Gwar i blichtr… I to w taką, bo deszczową pogodę. To tutaj, mimo niesprzyjających warunków floriańską mkną zaprzęgi otulonych w płaszcze Rosjan, Azjatów i Anglików. Oscypki, obwarzanki krakowskie? Proszę bardzo! Tylko złoty sześćdziesiąt. A siedem po dziesięć. Obok Galeria Krakowska. Schronienie dla miejskiej żulerni. Papieros…
