Archives: listopad 2011

Głową w mur

… berliński… mur berliński… berliner mauer.

Berlin 2011

Wróciłem… po 4 latach! Berlin przez ten czas nie spał. Bardzo się zmienił. Cały czas tkwi w pamięci niepowtarzalny klimat tego miasta. Nowoczesny. Zaskakujący. Wielokulturowy…. 

Mgła

Zainspirowany wyruszyłem w stronę światła! Pięć minut później była już tylko ciemność.

Samotny

Umilają życie, siedzą, zabawiają… dotrzymują towarzystwa. Potem znikają. Ot tak sobie. A ty co? Zostajesz sam! Z pajęczyną na lampie… ♫ Nina Zilli – 50… 

Arete

Właśnie sobie uświadomiłem, że podleganie wszelkim szeroko pojętym teoriom spiskowym nie ma największego sensu. To samo tyczy się analizowaniu, czy nawet ich zgłębianiu. To irracjonalne…. 

Silvio odszedł

Viagra na język i Bunga-Bunga na całego. Bye! #1 Dla zdezorientowanych po wczorajszych wydarzeniach w Stolycy (które notabene uśmierciły kilkanaście kotów) – dymisja Berlusconiego jest… 

Drewno

Morze korniczej obfitości. Koszerne, ścięte z należytą godnością.

Gówno nam ucieka

– Te filmy to fikcja. Autentyczna fikcja! To do niczego. Powinno się pokazywać życie. Takie jakie jest. A co się pokazuje? – Scenariusze. – O… 

I nastała jesień

Chlorofilu, antocyjanie, karotenoidzie! … uległem zółtym i purpurowym liściom.

Pieniądze, zdrowie, życie, śmierć

Dalajlama zapytany o to, co najbardziej zadziwia go w ludzkości odpowiedział: Człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie by zarabiać pieniądze. Następnie poświęca swoje pieniądze by odzyskać…