BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.
ARCHIWUM

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Category: imprezy

Wieża płynów

Coli i piwa dostatek… Kto pomoże?

Pierwszy raz… na stadionie

Zaintrygowany pierwszym akapitem pewnego artykułu (“Jesteśmy państwem wieśniaków #1“) przewertowałem historyczne pokłady wspomnień. Autor pisze: Pierwszy raz na stadionie znalazłem się w 1988 roku i można powiedzieć – odwołując się do słów antropologa Waldemara Kuligowskiego – że kiedyś etnograf jechał w teren, a teraz teren jest w etnografie. Badając… 

O jedno piwo za dużo…

Kochajmy netbooki, tak szybko odchodzą: tyle wspomnień, tyle filmów, tyle terabajtów ściągnięte, tyle stron napisanych… i jedno piwo. Reanimacja Prowizorka O jedno za dużo… Wniosek: koszt imprezy = 73zł + Carlsberg.

Outside – Inside

Mecz Gwiazd 2011 – Tauron Basket Liga

Zabrali mi lustrzankę, zabrali mi kamerę, zabrali mi obiektywy… ale nie powstrzymali mnie, aby coś nagrać. W meczu, pfu przepraszam (bez cienia ironii) – widowisku – udział wzięli: Skład Północy: Pierwsza piątka: Igor Milicic (AZS Koszalin), Cameron Bennerman (Energa Czarni Słupsk), Slavisa Bogavac (AZS Koszalin),… 

Sylwestrowo

Komentarz chyba zbędny…

First Day of 2011

1 stycznia to zdecydowanie najtrudniejszy dzień w roku:

Szopka noworoczna

Święta święta i po świętach… Kurde miałem to napisać już kilka dni temu. Ale who cares! Zastanowiła mnie w okresie poświątecznym jedna drobna rzecz – reklamy świąteczne. Nadal są emitowane w ramówce telewizyjnej, a mimo wszystko już nie działają. Jak dla mnie pieniądze reklamodawców wyrzucone… 

Święta, choinka… prezenty

Jedyne, co lubię podczas Świąt to chyba zapach choinki. Momentami przypomina o wymianie kostki toaletowej w kiblu. Z racji tego, że nie przepadam za naporem dekoracji świątecznych – choinka to jedyne miejsce, gdzie akceptowalny jest ich nadmiar. W końcu gdzieś trzeba ulokować te cholerne prezenty… 

Kaliski Rap

No to doczekałem się w końcu jakiejś znaczącej inicjatywy hiphopowej w Kaliszu. To fajnie, bo scena się rozwija. Blog kaliski Rap.