Coli i piwa dostatek… Kto pomoże?
Coli i piwa dostatek… Kto pomoże?
Zaintrygowany pierwszym akapitem pewnego artykułu („Jesteśmy państwem wieśniaków #1„) przewertowałem historyczne pokłady wspomnień. Autor pisze: Pierwszy raz na stadionie znalazłem się w 1988 roku i…
Kochajmy netbooki, tak szybko odchodzą: tyle wspomnień, tyle filmów, tyle terabajtów ściągnięte, tyle stron napisanych… i jedno piwo. Reanimacja Prowizorka O jedno za dużo… Wniosek:…
Zabrali mi lustrzankę, zabrali mi kamerę, zabrali mi obiektywy… ale nie powstrzymali mnie, aby coś nagrać. W meczu, pfu przepraszam (bez cienia ironii) – widowisku…
Komentarz chyba zbędny…
1 stycznia to zdecydowanie najtrudniejszy dzień w roku:
Święta święta i po świętach… Kurde miałem to napisać już kilka dni temu. Ale who cares! Zastanowiła mnie w okresie poświątecznym jedna drobna rzecz –…
Jedyne, co lubię podczas Świąt to chyba zapach choinki. Momentami przypomina o wymianie kostki toaletowej w kiblu. Z racji tego, że nie przepadam za naporem…
No to doczekałem się w końcu jakiejś znaczącej inicjatywy hiphopowej w Kaliszu. To fajnie, bo scena się rozwija. Blog kaliski Rap.