BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Google Gears + Gmail

Od 3 dni testuję Gears z Gmailem. Fajnie to działa, pomysł ciekawy.

Plusy: zawsze mamy dostęp do poczty, emulacja w przeglądarce

Minusy: czasem mi rozłącza połączenie z serwerem, (wchodzi na tryb offline), ze względów bezpieczeństwa synchronizacje robić tylko na komputerach do których ma się 100% dostęp, pliki zapisują się w x:/documents&settings/ustawienia lokalne/dane aplikacji/mozilla/firefox/profiles/ (część z nich nie jest skompresowana w bazie sqlite), nie można ustalić zakresu dat synchronizacji (ściąga mi 4gb danych zajmując miejsce załącznikami na dysku), nie można ustalić co ma być synchronizowane.

3 komentarze

  1. Gears naprawdę ściąga całą naszą skrzynkę na dysk twardy!? W takim razie to ja już wolę Thunderbirda do trzymania e-maili off-line, gdzie można pominąć pamięciożerne załączniki.

  2. @zajc w moim wypadku to jakieś 6 miesięcy wstecz. jak odpaliłem w offline gmaila wszystkie załączniki uruchamiały się. myślę że w kolejnych wersjach gears będzie mozliwość ustalenia co ma być ściągane i jaki zakres dat. ew. jakąś komende może da się wydać ale ja o nich jeszcze nie słyszalem

  3. Dobiera jakos sprytnie, by pobierac wszystkie maile z danego labela i zadne z innego.
    Lebsko nie pobralo mi np. maili z grup dyskusyjnych, mniej lebsko ominelo te z labelem Prywatne…

Skomentuj.