Krótkie spostrzeżenie Europejczyka
Dobrym chwytem marketingowym w stosunkach z ludźmi z Ameryki (USA, Canada te klimaty) jest mówienie „jestem z Europy”, niż „jestem z Polski”. Nie chodzi tu o przedstawianie się za kogoś kim się nie jest. Ale Amerykanie myślą, że to co europejskie jest lepsze. Wiec takie podejście jest dobre. Skraca drogę i myślę, że daje pozytywny feedback.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: , eropejczyk, eu, europa, przedstaw się, ue,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
Kasiu_la | 10 Lut 08, 11:41:30
Koval śmiem twierdzić że Tobie się po prostu nudzi 
Koval | 10 Lut 08, 11:42:20
zapisuje tylko myśli które mi przychodzą gdy uczę się zarządzania marką 
DaLee | 10 Lut 08, 12:22:08
W Niemczech za to zamiast powiedzieć, że jest się z Polski (złodzieje i awanturnicy) lepiej mówić, że pochodzi się z Oberschlesien, czyli Górnego Śląska. Oczywiście trzeba mieć najpierw do tego podstawy
Dla nich jest to zupełnie inny naród.
Andrzej31 | 16 Lut 08, 22:31:18
Bo to jest zupełnie inny naród…

