Koval w Murowańcu
Z nudów, z samotności, z ogólnego "nie wiadomo co robić" wybyli. Daleko, może troche bliżej, do Murowańca. Był grill, kiełbasa, wódka i 2 piwa w puszcze.
|
|
|
|
|
Z braku laku, a raczej światła nie widzieliśmy czy kiełbasa doszła. Dodatkowo kurz przesłaniał resztki światła. Butów do dziś nie udało się umyć.
♫ Formacja Nieżywych Schabuff - Supermarket
Wniosek: Było murarsko.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: emilianów, jezioro, koźminek, murowaniec, swędrnia, woda, zalew,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

