Back to the wild
Dokładnie tak można to nazwać – powrót do korzeni, idąc za słowami profesor Jeziorskiej. Po 3 latach odwiedziłem ponownie szkołę, a raczej studniówkę mojego byłego liceum. I raczej nie piszę znów matury (Sic!). Tym razem, jako gość.
Co się działo, można ominąć, bo to, co na każdej studniówce dziać się powinno… Dawno tak się nie ubawiłem i uśmiałem (czyt. uhahahałem).
Oczywiście nie odbyło się bez kozackich gestów… No bo kto był jednym z pierwszych na parkiecie? No kto? A kto wyciągnął flaszkę spirytusu zamiast (tak jak wszyscy) butelki wódki? No kto? Takich pytań można by zadać wiele… Fajnie było.
|
|
|
Muszę powiedzieć, że co niektórzy nauczyciele nawet wymłodnieli. Kapela grała fajnie… A akustyka była niezła. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że gościnna studniówka lepsza niż moja… Może dlatego, że ta była w innym, fajniejszym miejscu? Albo… Koval po prostu wydoroślał… Tak czy siak, bez zbędnych rozkminek było git… Tylko dziewczyna trochę zazdrosna, bo musiała spędzać ten wieczór beze mnie…
♫ Patrick Swayze feat Wendy Fraser - She's Like The Wind
Wniosek: Kac warty imprezy
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: 2lo, 2lo kalisz, kalisz, liceum ogólnokształcące im. tadeusza kościuszki w kaliszu, margo, margo kalisz, matura, studniówka, studniówka 2 liceum ogólnokształcącego,
Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
marta ;D | 14 Sty 08, 17:02:14
oj Koval Koval ;D
a gdzie filmik, przy którym tak płaczesz ze śmiechu
;P
rodem z rodeo ;D
najlepsze Wasze tace przy pustym parkiecie i bez muzyki xD
dyl | 14 Sty 08, 22:28:01
jak przystalo na kowalskich: najlepsza zabawa bez muzyki przy spirycie ;D bo przestrzen najwazniejsza 

