BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Koval w Budvie

Byłem, widziałem. Jestem pod wielkim wrażeniem kraju, który jeszcze kilka lat temu w ogóle nie istniał na mapie świata. Jeśli chodzi o widoki myślę, że śmiało może konkurować z najlepszymi – między innymi swoim własnym sąsiadem, Chorwacją. W niektórych aspektach nawet można z dużą pogardą stwierdzić, iż ją zdecydowanie przebija.

Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010

Na początek Budva, miasto imprez, turystów, gwaru i blichtru. Slovenska Plaza i ponad 3 kilometrowy deptak wzdłuż plaży to najpopularniejsze miejsce zarówno w dzień jak i w nocy. Trudno wepchnąć szpilkę a co powiedzieć o własnym tyłku. Ale, że Polak potrafi to i tym razem daliśmy radę. Wystarczyło przejść się kawałek dalej w stronę Becici a i miejsce się znalazło. Oprócz Slovenskiej Plaży, która swoją nazwę wzięła na cześć pierwszych słowiańskich przybyszów z Europy, Budva posiada kilka innych bardzo pięknych plaż: Mogren (kolejna, skalista plaża tuż obok Starego Grada, klimatyczne miejsce, wejście 1 euro w związku z tym, że plaża została przejęta przez prywatną firmę), Jaz, Trsteno 1, Trsteno 2 i Ploće. Te ostatnie to plaże położone na kolejnych cyplach na zachód od Budvy. Łączy je ze sobą droga śmierci (Death Road). Można dojechać na nie taksówką [10 euro w jedną stronę] lub autobusem [2 euro / os].  Plaża Jaz kilka lat temu otrzymała 5 gwiazdek i została okrzyknięta najlepszą plażą świata [wszystko za sprawką niespotykanego nigdzie indziej gruboziarnistemu żwirkowi. To właśnie tam na pobliskim boisku piłkarskim odbywały się wielkie koncerty Madonny i Rolling Stones. W drugą stronę natomiast znajdziemy plażę Becici [a na niej pięciogwiazdkowe Hotele min. Mediterian i Splendid. W tym ostatnim nagrywano kultową scenę w kasynie filmu James Bond „Casino Royale”. To również tam nocowały takie gwiazdy jak Madonna i Rolling Stones.  Ta plaża też przez rok cieszyła się tytułem najlepszej plaży Europy. Następnie Milcer, plaża Sveti Stefan i Drobni Piasek już bardziej w stronę Petrovaca. Dodatkowo w odległości 1 km drogą morską znajduje się wyspa St. Nicola, na której oprócz plaży nic nie ma. Warto wpaść tam jednym ze statków wycieczkowych.

Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010

Co do Świętego Stefana, jest to mała, urokliwa miejscowość, która kilka lat temu została sprzedana, zamknięta dla turystów i aktualnie restaurowana. Już kolejny rok z rzędu otwarcie zostało przesunięte na kolejny rok. Sama starówka jest tak samo urokliwa jak Stari Grad w Budvie. Osobiście dla mnie jest to niebywałe, że za sprawką pieniędzy wysprzedaje się dziedzictwa kulturowe, najlepsze nieruchomości i plaże [przykład Mogren]. Sveti Stefan został zakupiony, a raczej wydzierżawiony wieczyście przez Aman Resorts Group z Singapuru na 30 lat.

Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010

Co do zwiedzania w samej Budvie? Dużo tego w samej miejscowości nie będzie. To raczej miasto imprez i kultury. Niczym lazurowe Monaco. Jeśli chodzi o zabytki to ruiny twierdzy Mogren i punkt widokowy nad plażą (niestety nie dotarłem ze względu na upały i napięty harmonogram). Także starówka, czyli  Stari Grad. Wszystkie zabytki są dostępne od strony morza. Warto udać się także do wcześniej wspomnianego Świętego Stefana, nawet chociażby dlatego by pocałować na dzień dzisiejszy tylko klamkę. Dalej to już tylko miejsca nieodłącznie związane z imprezami i życiem nocnym – hotel Splendid, Trocadero, wszelkie kasyna, park wodny Mediteran i inne nocne lokale czynne tylko do godziny 1 w nocy.

Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010
Montenegro / Czarnogóra / Crne Gora / Budva 2010

Budvę określić można zdecydowanie mianem „Czarnogórskiego Miami”. Co widać na zdjęciach. Bogactwo jest wszędzie. Dla osób, których nie razi po oczach luksus – Budva to miejsce idealne do spędzenia letnich wakacji. Luksusowe samochody [Lamborgini, Corvette, Porsche Carrera z ceramicznymi hamulcami, najnowsze BMW, Mercedesy, amerykańskie Chevrolety i Hummery to widok powszedni, który po godzinie przestaje już dziwić. Dech w piersiach zatykają w równym stopniu jachty zacumowane tuż przy starówce do morskiej Mariny. Przyjmują niemal wszystkie jednostki, bez ograniczeń długości i wysokości.  Rok temu przypłynął jednym ze swoich jachtów sam Roman Abramovich. Budvę regularnie odwiedzana jest przez światowych celebrytów: Brad Pitt i Angelina Jolie, Princess Margaret, Elizabeth Taylor, Richard Burton, Sophia Lauren, Carlo Ponti, Monica Vitti, Kirk Douglas, Andre Malraux, Willy Brandt, Jonathan Miller, Richard Widmark, Rolling Stones, Mick Jagger, Madonna, Pamela Anderson, Cathrine Zeta Jones i Michael Douglas (posiadają swoją letnią rezydencję), Venus i Serena Williams, a w 2010 roku do tego grona dołączył Koval…

Więcej zdjęć na Flickr.

11 komentarzy

  1. Tak na pierwszy rzut oka to mógłbym pomylić z Chorwacją 🙂

  2. @pim no daleko nie ma – jakieś 250km wybrzeżem

  3. ja jestem zakochana absolutnie – Czarnogóra to moje życiowe odkrycie (zresztą w ogóle Bałkany) – ale napiszę kiedy indziej, teraz trzeba spać po długiej podróży;)

  4. a propos – ja byłam w Risanie, ale zwiedziłam dużo więcej, a zauroczył mnie absolutnie i pod każdym względem Kotor.

  5. @Kasia super nie? Boka kotorska też urokliwa. Ja mam jeszcze foty z kanionów do obrobienia i dubrovnika. Brak sił.

  6. <script type=”text/javascript”>document.write(‚Nieźle’)</script>

  7. &lt;script&gt; …

  8. @hmm próbuj dalej, może ci się uda

  9. &amp;lt;script&amp;gt; <h1>Nice<h1>

  10. hmm bardzo dobrze zabezpieczone gratulacje:D

  11. Nic szczególnego nie pisałem, po prostu sprawdzam czasem;] A przy okazji świetne zdjęcia.

Skomentuj.