BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Promocja schabu w Carrefour

Swoiste ubydlenie społeczeństwa. Podobne obrazki można było zaobserwować za czasów poczciwych marketów Hit, gdy dobrotliwy Niemiec w każdym dużym mieście otwierał sklep za sklepem. Do dziś widzę te dantejskie sceny, przepychanki wózkowe i tłumy ludzi biegnących po koszyk. W końcu to taki szpan, być pierwszym po schab.

Biegną jak by nigdy nie jedli. Swoista kultura marketowa.

18 komentarzy

  1. Ej chwila, bo ja nie rozumiem. Czepiasz się ludzi, bo chcą kupić taniej?

  2. bardziej niekontrolowanych zachowań ludzkich które wraz z emocjami powodują iż człowiek przestaje być człowiekiem a zaczyna być bydłem gotowym stratować innego człowieka dla tłustego schabu niewiadomego pochodzenia

  3. @Koval: Z naciskiem na to, że to mięso w tego typu hipermarketach jest niskiej jakości. Brr… Ja m.in. z tego właśnie powodu nie jem mięsa – w obecnych czasach niezwykle trudno o takie, które jest bardzo świeże. O rybach nawet nie wspomnę.

    Jakby na to jednak nie patrzeć – zabawna sytuacja ;>

  4. Ale to jest „karfur” 🙂

  5. O kur.. 😀
    Zalu, świeżość nie jest czynnikiem decydującym o jakości mięsa, chociaż również istotnym. Ja bym tu stawiał raczej na naturalność, brak konserwantów i spulchniaczy czy jak to się tam nazywa, co wstrzykiwane jest, żeby uzyskać większą masę. Takie produkty jeszcze można kupić w sklepach i są pyszne, ale cholernie drogie i na nie raczej nie ma promocji. No i dochodzi sprawa BHP w Tesco. Kolega tam kiedyś pracujący nie chciał mi powiedzieć, co tam się dokładnie dzieje z jedzeniem, szczególnie sprzedawanym luzem. Nakazał tylko nigdy tego nie kupować.

  6. właśnie, carrefour 😛

    a ja czegoś takiego jeszcze na oczy nie widziałem, ale bym chyba się ze śmiechu posikał jakbym to zobaczył ;D albo bym stanął na drodze tym ludziom ;d

  7. a już chciałam pytać, jak to się stało, że byłeś w środku wcześniej;)

  8. Etam, dziadek emeryt biegnący „na lotnika” w pierwszej 5tce chyba jest kulminacyjnym momentem filmu 😉

  9. @sławek jeszcze dochodzi odpowiednia temperatura miesa nie przekraczająca 7 stopnii bo powyżej mogą rozwijać się abkterie (było w galileo :P)

    z P. kupiliśmy zajebistą kiełbasę w almie, przypadkowo, ale było prawie 30zł za kilo. takiej kiełbachy to ja jeszcze nie jadłem, w jajecznicy idealnie smakowała

    @kasia nie nie to nie moje nagranie

    @btm dokładnie, głowa szła prędzej niż reszta ciała

  10. zdobywcy, zbieracze, taka ewolucja
    oni poluja na okazje w sklepie
    a ta mogla uciec, wiec trzeba bylo biec

    ludzie sa hipokrytami, tak zostalismy stworzeni, ci co sie znich smieja reaguja tak samo
    moze w mniej lub bardziej rozwiniety sposob

    jestesmy tak uformowani, nasz mozg jest ustawiony na innych, dlatego jak ktos ma dobrze my tez tak chcemy i tak tosie kreci – neurony lustrzane, to one buduja nasz charakter i osobowosc, niestety jestesmy scisle powiazani z innymi
    to fizjonomia
    a nie zdrowy rozsadek
    trudno sie od tego odciac skoro tak zostalismy stworzeni
    odcinajac sie tracimy duza czastke wlasne ja

    dlatego nie smiejscie sie z tego co sie dzieje na naszej klasie, bo fakt ze nie macie tam konta bo to wies stawia was tez jako lanserow, tylko nieco innych
    kupujecie w szale na allegro, korzystacie z porownywarek cen, tropicie okazje, dziadki nie maja internetu wiec robia to w hipermarkecie

  11. Według mnie to bardziej chodzi o pewnego rodzaju nawyki, myślałam na ten temat kilkukrotnie – bo sama byłam świadkiem takich zachowań – np. ostatnio na wyprzedaży w lumpeksie ;)) stado babć i dziadków taranowało wszystkich i wszystko z racji tego, że im się należy i odezwały się stare tex-ty jakie pamiętałam z kolejek po mięso w dawnym PRLu. Sądzę, że to pokolenie już tak ma, i trzeba się pogodzić. Przeżyło II wojnę światową /często nawet I wojnę / potem komunizm,ciągła walka o wszystko… To właśnie te realia wykształciły u nich pewne nawyki, walki o przetrwanie.
    W wielu innych krajach, gdzie nie walczono o niepodległość, gdzie nie było komuny te pokolenia są zupełnie inne.

  12. Patulkaa, no jak – nigdzie się tak nie rzucają na ‚taniochę’ jak w Stanach na przykład. 😉 No, ale to może w ogóle odrębna działka…

  13. Tytuł poprawiony

  14. @Koval,
    mi nie chodziło o zmiane tytułu czy jakikolwiek inny podtekst, jedynie o uznanie i trafność tego wpisu. Może źle zotałam zrozumiana.
    @zx
    faktycznie jeśli chodzi o wyprzedaże w Stanach i innych krajach, to ok :)) jest jazda i to niezła.
    Wydaje mi się – hmm może dlatego, że odzwyczaiłam się od Polskiej rzeczywistości, iż ttaj Dziadki uważaja, że im się wszystko należy, pierwsi do kolejki a jak nie to Cię staranuja i opieprzą jak tylko zwrócisz uwagę, i sławne autobusy, poprostu mam lęki, że zaraz babcia na mnie wyskoczy że zajmuje miejsce siedzące :))

    sorry za offtopic 🙂

  15. myślę że nie ma większego znaczenia między zachowaniem ludzi podczas wysprzedaży w USA a promocją schabu w Polsce. Działa ten sam mechanizm o którym wspomina A.

  16. Nie obwiniaj gracza, obwiniaj grę.

  17. ja tam pracuje

    ja tam pracuje i mam ten widok na co dzień tylko że w innym miescie najlepsze jet to ze tylko stare mochery biegną i sie wadzą [po drodze] ubaw po pachy

Skomentuj.