BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Złoty środek na sukces wg. Stanisława Tyma

Moi drodzy – jak to mawiał Stanisław Tym:

Dobre samopoczucie to połowa sukcesu. Natomiast bardzo dobre samopoczucie to cały sukces

Otóż to. Nie ważne to co mówią inni. Jeżeli człowiek czuje się pozytywnie w danej sytuacji może o wiele więcej. Przykładowo siedząc w ulubionym lokalu, na ulubionym krześle w domu nasza elokwencja do robienia i mówienia pewnych rzeczy z pewnością wzrasta. Ten sam efekt widać w studio podczas programu Kuba Wojewódzki – pewny siebie, w dobrym samopoczuciu, jak we własnym domu. Momentami bezczelny, nawet bezpruderyjny. W środowisku nieznanym, mało przyjaznym, gdy człowiek czuje się nieswojo nie ma szans na osiągnięcie sukcesu. Po prostu nie rozwinie skrzydeł.

O magicznych właściwościach zaprzyjaźnionego miejsca mogą przekonać się wszyscy ci, którzy prowadzą często negocjacje. Odpowiednie rozmieszczenie oponentów rozmów może na tyle wyprowadzić z równowagi, co spowodować ich porażkę (rażące światło z okna, ciągle otwierające się drzwi, niewygodne krzesło, niesmaczna kawa).

Jedyny wniosek jaki mi z tego płynie na dzisiejszy wieczór to taki, aby pracować w domu. Wtedy środowisko pracy nam sprzyja.

Tak właśnie robie. Aktualnie nie lubię biur, klimatyzacji, korporacyjnego bałaganu i hałasu. Uwielbiam natomiast swój komputer, biurko, łóżko, telefon i krótkie spodenki.  Może kiedyś się to zmieni. Na dzień dzisiejszy odczuwam bardzo dobre samopoczucie…

6 komentarzy

  1. dlatego najlepiej pracuje mi sie we własnym domu 🙂
    a najlepiej czuje się w gronie Przyjaciół 🙂

  2. @pat najbardziej towarzyski jestem w swoim towarzystwie… co kolwiek to znaczy.a ma 2 znaczenia 😛

  3. Powiedziałem kiedyś do znajomego, tę durną, oklepaną grzecznościową (?) formułkę: „czuj się jak u siebie w domu”. Gość oklapł, posmutniał i wymamrotał: „naprawdę? muszę?”. Poczułem się głupio. Chociaż jeszcze nie znałem jego żony i dzieci. Później, dużo później pojąłem głębiej sens jego reakcji.

  4. Koval i powiedz jeszcze, że zajmujesz się kowalstwem artystycznym, a warsztat masz między łóżkiem i biurkiem 😉

  5. @dobeer akurat z tym nie trafiłeś 😛

  6. Po „wg” nie stawia się kropki 😉 .

Skomentuj.