BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Hazard w pokoju obok

Wieczorem, wieczorem  przed mym domem wystawie ekran i wyświetlę film Ups… to nie ta bajka. Wieczorem doświadczyłem nowej studenckiej i nie tylko rozrywki. Nie jest to bynajmniej palenie zioła, chlanie do upadłego, picie piwa przed monitorem komputera czy też jedzenie zupek chińskich.

Poker Texas Hold’em to najpopularniejsza odmiana pokera. Grają w nią setki milionów ludzi na całym świecie, bez przerwy odbywają się wielkie turnieje z najlepszymi pokerzystami a nawet Mistrzostwa Świata (World Series Of Poker w Las Vegas). Nie wspominając już o internecie, gdzie on-line grają miliony ludzi niemal bez chwili przerwy.
W pokera Hold’em gra się zwykłą talią 52 kart. Od zwykłego, 5 kantowego pokera różni go wyłącznie wykorzystanie tak zwanych kart wspólnych (ang. community cards), czyli leżących na stole pięciu odkrytych kart, z których korzystają wszyscy gracze. Każdy z graczy otrzymuje od rozdającego dwie karty, które tworzą początkowy zestaw. Określa się je mianem kart zakrytych (ang. hole cards lub pocket cards). Na początku każdej rundy wszyscy gracze otrzymują po dwie karty zakryte. Zwycięża gracz, który po kilku rundach licytacji jest w stanie stworzyć z zakrytych i wspólnych kart najsilniejszy, pięciokartowy układ….

I w to właśnie sobie pograliśmy. Do tego cytrynówka, która teraz ciężko leży mi na żołądku zapijana wodą mineralną. Graliśmy oczywiście na kasę. No bo co to za zabawa bez pieniędzy  (Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi albo o pieniądze albo seks). I tym oto sposobem inwestując masakryczną kwotę peelenów wynoszącą 5 zł wygrałem 14.45, dzięki czemu zarobiłem na PKS do Kalisza. A i tak najlepszy był rzucający karty na stół w połowie licytacji Ciomek i krzyczący „sprawdzam – nic nie mam!”. Jak to w pokerze nie obyło się bez dramatycznych chwil. Dużych wygranych i wielkich przegranych…


img

img

img

Reasumując można powiedzieć, że poczyniłem pierwsze kroki wstępu do Hazardu. Z tą odmianą pokera miałem już wcześniej doczynienia. Niestety tylko online, na Game Desire. A więc kolejne doświadczenie – gra na żywo.

To kiedy do Las Vegas? Zaraz…

2 komentarze

  1. texas holdem. genialne. wciągające nawet jeżeli nie masz zielonego pojecia o pokerze.
    jednocześnie bardzo prestiżowe, a znajomość reguł i prezentowanie odpowiednich umiejetnosci równa się niemal z tym samym stopniem prestiżu, jakim charakteryzuje sie dobra znajomość wina.

    wino. poker. giełda. golf. kobiety.

  2. A nie było Ciebie jak graliśmy u Was na chacie? Bo Przemysłowa już widziała chyba niejeden wieczór pokerowy:]

Skomentuj.