Czasem słońce, czasem deszcz

Dla jednych długo oczekiwany i wymodlony dar niebios, zło konieczne, czy po prostu zmiana skupienia. A może to po prostu malkosz, ostatni deszcz zwiastujący upały?

Rozświetlony słońcem, gwałtowny, intensywny. Oczyszczający powietrze od wszelkiego rodzaju pyłów i wykwitów lokalnego industrializmu.

2 komentarze

  1. CapaciousCore

    I Ty Brutusie przeciwko mnie? Jak śmiesz w takie upały dawać takie filmiki? 😀

  2. @CapaciousCore u mnie tak padało przedwczoraj. 🙂

Skomentuj.