Marsz oburzonych można wytłumaczyć kilkoma prostymi słowy: nic nie zdziałasz… wyjdź na ulice i napie**alaj!
Dziękuję!
♫ Lady Pank – Mała Wojna
Marsz oburzonych można wytłumaczyć kilkoma prostymi słowy: nic nie zdziałasz… wyjdź na ulice i napie**alaj!
Dziękuję!
♫ Lady Pank – Mała Wojna
Twierdzisz, że oburzeni nic nie zdziałają?
@n3m0 raczej tak. Marionetkowa postawa wykorzystywana przez zakamuflowane grupy interesów (odszczepieńców którzy zamiast grać do jednej bramki wykopują piłkę na trybuny).
A skąd taki wniosek?
No zdziałają, tyle co bloggerzy zamieszczający swego czasu u siebie banerki „Free Tibet” 😉
@n3m0 jakoś tak mnie naszło. Tudzież oświeciło
@pecet jak widać ani jedna ani druga metoda jest do bani. Jak to mówił Religa „Odejdę… mnie tu już nie będzie – świat i tak się nie zmieni.”
W celu naprawy socjalizmu rządają… więcej socjalizmu. Oczywiście Władcom w to graj.
Rzeczywiście, socjalistyczna agenda.
Wzorowy z was czekista, klisu.