Stali nad wodą. Brudną, niczym w Amazonce. On i ona. Rozmyślali nad życiem, nad egzystencją. O wypadkach, przeznaczeniu. O życiu i śmierci. Sprawiedliwości. O być albo nie być.
Ty to masz pomysły 🙂 Faaaaajne !!
ze ten anonim ;p