Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.
Patrzę przez okno i sam nie wiem… Nie wiem, co jest gorsze: komin dymiący judaistycznie, siarka na dnie butelki, pies srający na szary śnieg, czy flegma skacowanego żula wytarta w rękaw.
Ludzka ignorancja; gdy okazuje się, że każdy jest tak mocno zajęty sobą, że AŻ nie widzi tych kominów, butelek, żuli ani psich sików. Jakby to było jeszcze coś wielkiego, poobserwować.
Ludzka ignorancja; gdy okazuje się, że każdy jest tak mocno zajęty sobą, że AŻ nie widzi tych kominów, butelek, żuli ani psich sików. Jakby to było jeszcze coś wielkiego, poobserwować.