Wróciły mi sny. Podobno dobrze jak się komuś coś regularnie śni. Dziś był to masturbujący się murzynek, który pod przykrywką nocy, na dachu bloku spadł na balkon sąsiada.
Nie wiem skąd się to bierze. Mózg jest dziwny… a przynajmniej niezrozumiały.
♫ The Cranberries – Zombie
zią, daj namiar na swojego dilera! też chcę dziwne sny!
(znaczy się jeśli już to nie z murzynkiem, a z murzynką 😛 )
Dlatego sny ssą. Ja się cieszę jak nie pamiętam co mi się śniło, ale czasem się zdarzy zapamiętać niestety.