Każdy może mieć w domu prywatną „wierzę” Eiffla… rozmiarami nie powala. Ale jest! Stoi dumnie.
Każdy może mieć w domu prywatną „wierzę” Eiffla… rozmiarami nie powala. Ale jest! Stoi dumnie.
Pierwsza zasada asertywności, której i tak nie mam… – Dowiem się i wtedy ci odpowiem czy będę potrzebna w pracy – Zawsze możesz im odmówić…
Dziś mały wypad w ramach turystyki objazdowej. Tym razem Gołuchów – polskie bizony tudzież żubry, roślinki, muzeum leśnictwa, jezioro, zalew itd.
W Polgarii rozgorzała dyskusja kto, co, gdzie, jak, kogo i dlaczego. Kto? Putin? Saakaszwili? Co? Gruzje, Osetię, Rosiję? Gdzie? Kaukaz? Jak? Bombami? Kogo? Wolny naród?…
Anglik rzekłby „The rain falls again!„. Drugi dzień z rzędu nie jestem w stanie dotrzeć do fryzjera. Prędzej zarosnę i pójdę na koncert „Żelaznej Dziewicy”…
Szybki wypad na golfowe drive range, kilka odcisków i masakryczny żar z nieba. Co jak co… zawsze warto.
W momencie kiedy Wisła Kraków pokonuje Żydów ja… … dokonuję kolejnych odkryć za pomocą aparatu.
I gdy słyszę takie słodycze to kwiczę…
Od dziś oficjalnie użytkuję nowy szablon joggera ver. Minimal ograniczona do podstawowych funkcji. Nie ma kategorii (bo po co?), minibloga. Szablon wspiera skrypt LightWindow. Zapraszam…
No i muszę przyznać że armeńska kuchnia jest świetna. A tak na marginesie to od wczoraj zostałem posiadaczem aparatu Canon Eos 400D. Na dzień dzisiejszy…