Kolejne egzystencjalne pytanie

Ostatnio zastanawiam się intensywnie nad tym co jest gorsze – mówić i nie być zrozumianym, czy słuchać i nie rozumieć?

5 komentarzy

  1. To pierwsze, z drugim zawsze jest taka opcja, że może Ciebie serdecznie walić to czy rozumiesz czy nie.

  2. To drugie, chociaż pierwsze bardzo utrudnia życie, to to drugie bardzo je systematyzuje 😀

  3. A jeszcze gorzej jest mówić o tym czego się nie rozumie 😉

  4. mówić i nie być słuchanym;) już nie przesadzaj i nie rób scen z tym zrozumieniem:P

  5. Ojciec karmiący.

    w obu przypadkach można źle interpretować. gorsze to właśnie źle interpretować i nie mieć o tym pojęcia;)

Skomentuj.