Wchodzę do łazienki, patrze w lustro:
WTF! Sw. Mikołaj? A nie to ja!
Taaaaka broda… a szopa na głowie nie lepsza (lepsiejsza)/
Wniosek: Czas wziąć się za siebie.
Wchodzę do łazienki, patrze w lustro:
WTF! Sw. Mikołaj? A nie to ja!
Taaaaka broda… a szopa na głowie nie lepsza (lepsiejsza)/
Wniosek: Czas wziąć się za siebie.