BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.
ARCHIWUM

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Szoł biznes po polsku

Opole. Gra Budka Suflera. Transmisja w TVP. Przed telewizorem, siedząc w restauracji Michał Wiśniewski mówi do swojej ówczesnej żony następujące słowa:

Zobacz na publiczność!
Zobacz, kto śpiewa…
Statyści się bawią kochanie…

To jeden z fajniejszych fragmentów filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego pt „Nakręceni, czyli szołbiznes po polsku”. Przykre to wszystko, bo w Polsce mamy 39 milionów mieszańców. Z tego większa część ulega wpływom mediów.

Poszukałem informacji o oglądalności imprez, które pojawiły się w produkcji Latkowskiego. Wyniki mnie przeraziły.

  • Opole ponad 5 000 000
  • Superjedynki 4 553 659
  • Top 2 579 307
  • Debiuty 2 406 614
  • Trendy 1 936 308
  • Niebo z moich stron 5 112 160
  • Cyganeria Jacka Cygana 2 525 848
  • Kabaretron 2 193 913

Festiwal w Opolu wpadł w pułapkę wyścigu oglądalności. Odkąd przestał kreować cokolwiek, a zaczął wyłącznie schlebiać gustom. Dawniej to były imprezy, dzięki którym ludzie dowiadywali się o Czesławie Niemenie, Ewie Demarczyk. Festiwal pełnił rolę kreatywną, a dziś sprowadza się do tego, czym zajmują się komercyjne rozgłośnie radiowe. I nie jest to żaden wyjątek. Większym problemem jest to, w jaki sposób wybiera się zespoły, artystów którzy wygrywają te festiwale. Manipuluje się wynikami, recenzje pisze się już przed rozpoczęciem imprezy, stawia się statystów na widowni, płaci za powerplay w komercyjnych radiostacjach. Jednym słowem manipuluje się gustami słuchaczy, tudzież widzów. Ludzie z branży dobrze o tym wiedza. Temat poruszany wpada jak kamień w studnie. Co gorsze wpada w muł.

Pytanie jakie należy sobie zadać w takiej sytuacji to takie czy rynek mediów jest tak naprawdę wolny? Czy nie bez kozery TVN nazywa się stacją opozycyjną (bo bardziej opłacalne jest wspieranie opozycji niż partii rządzącej). Czy takie stacje pokroju RMF FM świadomie promują pewne powerplay’e na swojej antenie? Czy wręczanie statuetek takich jak Fryderyki, Superjedynki w polskiej (światowej) rzeczywistości mają jakikolwiek sens? Upewniłem się. To robienie z ludzi wała…

Flexxip – Szukam tego $

6 komentarzy

  1. dlatego czegos takiego nie ogladam bo to nie ma sensu. no i nie glosuje bo to tym bardziej nie ma sensu 😀 to sie nazywa „towarzystwo wzajemnej adoracji”. a niech sobie jezdza pospiewac i wybieraja miedzy soba „najlepszych”. ja mam wladze bo ja mam pilota 😉 a popularnosc jakiejs gwiazdki najlepiej swiadczy o tym, czy gra na stadionie czy do kotleta. czy ludzie chca sluchac i placa za bilet czy nie.

  2. @thot tylko że czesto jest tak ze idzie sie na koncert bo inni idą (efekt tłumu) dlatego są nabijane sztucznie głosy, dlatergo stawia sie statystów i dlatego walczy o powerplay w radio

  3. za glupote sie placi 😀
    ja nie chodze na koncerty „bo inni tak”. tak samo jak nie kupuje plyt dlatego ze cos jest „na topie”. ide jak mi sie podoba.

  4. No kto by poszedł z własnej woli na Krzysia Krawczyka? Przecież wiadomo, że trzeba zapłacić ludziom, żeby przyszli. A te szoł to przecież są robione tylko dla ludzi, których jedyna aktywność poza oglądaniem telewizji to zakupy w hipermarkecie. No i w tym hipermarkecie się kupi ciotce Ziutce na imieniny takiego Krawczyka, chociaż ona i tak tego ani razu słuchać nie będzie. Wszyscy zadowoleni. A muzyka? Dobra obroni się sama, po złą zapraszamy do telewizji.

  5. nomen omen – Szukam tego hajsu to niezły kawałek…

  6. Dla mnie to popelina. Ile razy na dobę można słuchać tego samego utworu w radiu? Oglądać takie show w telewizji? Imprezy, gdzie na 10 wykonawców może 1 jest interesujący. Szkoda czasu.

Skomentuj.