Bo nie ma już PiS

To już jest KONIEC. Nie ma już PiS. Jesteśmy wolni. Możemy pić!

20 komentarzy

  1. rzuć okiem do mnie 😉

  2. to jak bedziesz kiedys we Wrocku to wypijemy za PO 😀

  3. @alvarus bede szybciej niż myślisz… Btw. ja właśnie wróciłem z opijania. Nawet mieliśmy czarną bilę nz bilardzie o nazwie PiS (wpadła mi przed czasem) 😀

  4. Koval .. kutfa, wesele mam jutro, nie swoje, ale bawie sie i prowadze cholera 😛 a miałabym się za co na wesoło upić, a tak .. a tak trza będzie się upić tylko powietrzem 😀 ale .. mamy za coo :DD Koval 😀 no to wyciagam flache i wypijam symboliczny kieliszek za lepszą POLSKE bez PiS-owców 😀 No to siup 😀

  5. oby tylko pis(iory) nie wygrały kolejnym razem ^^

  6. @Kasiula, Alvarus – wypijemy za to a na pewno nie wygrają… juz sie o to postaramy

  7. Koval .. po wyborach wpadniemy do Ciebie do Poznania opijac nowe rządy 😀

  8. @kasiula nie ma problemu 😀 … btw. 377 = magiczna liczba

  9. Yyyy a cóż to za magia ?

  10. Kasiula skąd jestes?:>

  11. Alvarus Rzeszów City .. ale to nie jest IRc .. lol 😀

  12. tyle (p)osłów głósowało ZA

  13. Koval 😀 aaaa no to magiczna 😀 😀 😀 jak cholera

  14. Moja fobia na temat P.I.S. była uzasadniona? Nie byłem osamotniony? Teraz się dopiero dowiaduję?

  15. @KKK a jak brzmiała dokladnie ?

  16. Ja już mam piwo za sobą 🙂
    Pierwsze wspólne z… tatą. Ha! :>

  17. W dalekiej Australii jeden struś mówi do drugiego:
    – Stary, słyszałem że jest jakiś kraj w Europie, w którym kaczki robią jaja większe od naszych!

  18. ja proponuję raczej poodczyniać jakieś uroki, żeby nam za chwilę nie wrócili, bo to dopiero byłoby koszmarne deja vu…

  19. @JOUKI normalnie wybory jednoczą / KASIA – niech jutro się wszyscy pomodla :hahaha

  20. a ja mam jakieś dziwne przeczucie, że po wyborach będzie sytuacja jak przed wyborami… nie żebym była pesymistką, ale tak mi się jakoś mocno wydaje… pozdrówki

Skomentuj.