Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami...

3 Lut

Zabójstwo Magdy, a SEO

Gdy Katarzyna Waśniewska, matka rzekomo uprowadzonej półrocznej Magdy wyjawia w Sosnowcu Krzysztofowi Rutkowskiemu fakt zabójstwa własnego dziecka, w google zaobserwować można było nagły trend i wzrost popularności fraz związanych z oszukiwaniem wariografu. Także na moim blogu:

  • Jak oszukać wariograf
  • Oszukiwanie wariografu
  • Oszukanie wariografu
  • Badanie wariografem
  • Czy jest możliwe oszukanie wariografu
  • Pytania na wariograf
  • Skuteczność wariografu

Dane do 3 lutego 2012 dla organicznych wyników wyszukiwania Google:

koval

Próbowałem przeanalizować wyniki pod kątem wejść z okolic Sosnowca. Niestety nic ciekawego nie znalazłem.

PS. Wariograf nie jest żadnym dowodem. W stosunku do większości osób jego skuteczność jest bardzo wysoka. Lecz opracowano kilka technik, dzięki którym istnieje szansa na oszukanie wariografu. Wiele z nich uczono już 30-40 lat temu.

facebook8 komentarzy

9 Sty

PiotrK - vCard project

Po wielu roboczogodzinach prac i przeciwnościach losu - uruchomiłem najnowszy projekt - PiotrK.com

darmowy hosting obrazków

Czym jest vCard Project?

vCard Project to rodzaj wirtualnej wizytówki dostępnej online. Zawiera krótką, lakoniczną informację o autorze oraz hiperłącza prowadzące do zewnętrznych profili np. w serwisach społecznościowych. Pełni rolę internetowego identyfikatora. Miejsca, w którym możemy samodzielnie kontrolować swój wizerunek i dowolnie go kształtować.

Co w wersji 1.1?

W najbliższym czasie prawdopodobnie oskryptuję wyświetlanie losowego statusu z listy "Strategia życia".

facebook7 komentarzy

1 Lip

Visa execution

Visa execution

Na polecenie banku musiałem pozbyć się jednej z kart. Rzekomo "zostały przechwycone dane podczas transakcji internetowej". Jak widać takie cuda i w Polsce (która nie jest państwem zagrożonym ryzykiem nieautoryzowanych transakcji bankowych). Jak mus to mus. Teraz to już tylko kilka kawałków bezwartościowego plastiku. A niby te firmy #1 #2 gwarantują bezpieczeństwo. Hm...

facebook2 komentarze

29 Cze

Flat Eric

Flat Eric will never die!

Flat Eric / Mr Oizo

Just you know why!

Mr Oizo - Flat Beat

facebookDodaj komentarz

5 Maj

Polgaria i Polandia

Cytowanko:

Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.

Polacy! Jak wy to robicie...?

facebook4 komentarze

13 Gru

Strategia życia - aplikacja na Facebook'a

Ze swoją listą strategicznych myśli życiowych poszedłem o krok dalej. Pora na Social Media. Wskrzesiłem zewnętrzną aplikację.

Korzystajcie do woli. Może się komuś przyda, może komuś pomoże. Kto wie...

facebookDodaj komentarz

15 Paź

W.T.F.

darmowy hosting obrazków

Pewnych rzeczy nie potrafię jeszcze wytłumaczyć. Chociażby nagle zwiększonego ruchu na flickr.

facebook7 komentarzy

1 Lip

O tym jak pozbyłem się konta na Naszej Klasie

Po ostatniej aferze hackerskiej związanej z wyciekiem loginów i haseł do skrzynek pocztowych z największych polskich portali [WP, Interia, Onet, O2] pozbyłem się w dość sprawny i myślę bezprawny sposób konta na popularnym portalu społecznościowym Nasza-Klasa. Ale o tym za chwilę.

Nie ma co zagłębiać się w przyczyny wycieku mojego hasła. Wbrew wcześniejszym informacjom nie zostało one przejęte ani przez phishing czy też przy użyciu keylogera. Nie korzystam z logowania na stronie Onet’u. Nie sprawdzam też poczty w miejscach z publicznym Internetem. Raczej najbardziej prawdopodobny jest wyciek z jednego z serwisów, w którym miałem konto robocze [dość głośno mówi się tutaj o portalu Gery.pl].

Natomiast skutki są już poważniejsze. Straciłem dostęp do skrzynki pocztowej. Była ona co prawda zbiegowiskiem śmieci całego Internetu, ale jak najbardziej przydatna i użyteczna. Onet oczywiście popisując się zadziwiającym refleksem, zablokował konta po kilku dniach od wykrycia wycieku. W dodatku prawdopodobnie owa lista loginów i haseł była, w niektórych kręgach znana od kilku miesięcy. Świadczyć o tym mogą w kilkudziesięciu [podobno] przypadkach nieaktualne pozycje haseł.  Outlook, przez którego sprawdzam pocztę onetowską raczył poinformować mnie o niemożności pobrania listy maili. Zaniepokojony tym faktem po całym dniu absencji zajrzałem na stronę Onetu. Ku mojemu zdziwieniu zostałem uraczony komunikatem, iż konto zostało zablokowane ze względów bezpieczeństwa. Zaproponowano przywrócenie hasła poprzez wysłanie wiadomości SMS za jedyne 2zł lub odpowiedz na wcześniej ustanowione pytanie. Ochoczo przystąpiłem do opcji nr 2. Ku mojemu zdziwieniu pytanie umożliwiające odblokowanie poczty nie istniało i nie istnieje [to dziwne, ponieważ z tego co się orientuję, nie ma możliwości założenia poczty bez ustanowienia tego rodzaju pytania]. Próba kontaktu i wyjaśnienia z BOK Onetu oczywiście nie przyniosło zamierzonego efektu. Zaproponowano mi idealne rozwiązanie – wypełnienie specjalnego formularza w wersji papierowej, dołączenie skanu dowodu tożsamości i przesłanie całości na odpowiedni adres. Problem w tej metodzie jest następujący: zakładając konto typu „na spam” nie przywiązuje się większej uwagi na wymagane i konieczne do założenia konta dane.

Nie ma tego złego co… Kurwa! Nasza-Klasa również zawiodła. I to na całej linii. Nadgorliwa obsługa wyżej wymienionego portalu stwierdziła [cóż za logika], iż dbając o dobro swoich użytkowników zablokuje dostęp do osób z feralnej listy. Oczywiście moje konto zostało również zablokowane. Nie zostałem o tym fakcie jako użytkownik tego portalu poinformowany w jakikolwiek sposób – chociażby za pośrednictwem ich bloga, czy stosownej informacji podczas próby logowania. Myśląc, iż nastąpił włam i zmiana hasła na moim koncie zgłosiłem owy przypadek do supportu portalu. Na odpowiedz nie musiałem zbyt długo czekać. Poproszony o wypełnienie 10 punktowej listy, w skład w której wchodziły takie pytania jak link do profilu, login, data ostatniego logowania, data i godzina pierwszej nieudanej próby, dane osób mogące wpłynąć na taki stan rzeczy itd. – uczyniłem to wg. poleceń. W kolejnym mailu zostałem poinformowany, iż konto zostało zablokowane z powodów wycieku danych z polskich, popularnych serwisów pocztowych.  Zalecono mi przywrócenie hasła na adres e-mail [pytam po jaką cholerę?]. Doznawszy dejavu postanowiłem dosadniej wytłumaczyć obsłudze portalu iż konto na Onecie zostało zablokowane z tego samego powodu co na Naszej Klasie. Oczywiście zostałem zbyty i jak zostało to sprawnie zauważone "zablokowanie poczty jest od nich niezależne" [nosz kurwa]. W takim razie zacząłem grać w inne karty – poprosiłem o przedstawienie procedur dotyczących sytuacji, w której chcę dysponować wizerunkiem własnym oraz danymi osobowymi zawartymi na moim profilu. Wystosowałem również zapytanie kto jest faktycznym właścicielem zawartych informacji na profilach Naszej Klasy [w tym zdjęć, opisów, tekstów i innych wartości niematerialnych i prawnych]. Nie dostałem pisemnej odpowiedzi. Natomiast w ramach rewanżu moje konto zostało w sposób bezczelny skasowane / zablokowane bez możliwości jego dalszego podglądu.

Wniosek: Idiotyzm, brak ludzkiej twarzy, stwarzanie samemu sobie i użytkownikom problemów.

W przypadku portalu Nasza Klasa istnieje wiele możliwości wymuszenia zmiany hasła podczas logowania. Chociażby wykorzystując do tego takie dane jak podane Gadu Gadu. nr telefonu, e-mail, data urodzenia czy miejsce zamieszkania. Brakło dobrej woli i odrobiny chęci. Tym sposobem stracili kolejnego użytkownika. Z takim podejściem sami się wykończą, zaczynając od śledzika, brak api po takie kwiatki jak blokowanie kont z jakichś dziwnych powodów. A skoro są lepsze i bardziej otwarte rozwiązania na potrzeby użytkowników i społeczności, czemu miałbym z nich nie korzystać.

Treść dyskusji z supportem NK do pobrania tutaj.

facebook12 komentarzy

21 Sty

Konferencja facebook now – spóźnione podsumowanie

Na początek trochę statystyki. Pamiętam jeszcze niedawny wpis  Marcina Kosedowskiego nt. dynamiki wzrostu Facebooka. Pisał on między innymi o tym, że w październiku polski FB zanotował tygodniowy wzrost nowych użytkowników na poziomie około 10%. Na pewno na wynik ten wpływ miało wprowadzenie na konkurencyjnym portalu Nasza-Klasa śledzika (druga połowa września) i cała burza, która wyniknęła z jego funkcjonalnością, odbiorem społecznym iitd. Reasumującna konferencji padły znaczące dane (na korzyść FB, skoro konferencja o FB). Mowa tutaj o tym, że:

  • Nasza klasa ma pond 11 mln użytkowników, Facebook na polskich stronach 2.413.407,
  • Czas jednej odsłony na FB jest dwa razy dłuższy niż na NK (może to świadczyć o zwiększonej funkcjonalności tego pierwszego oraz ciekawszych treściach pozyskiwanych za pomocą Facebooka),
  • Największy wzrost polski FB odnotował w 2009 roku, szczególnie w drugiej połowie minionego roku.,
  • Na Facebooku wyraźnie przeważają kobiety,
  • 34% użytkowników Facebooka to studenci bądź absolwenci uczelni wyższych (wyżej jest już tylko goldenline),

Szczególnie zaciekawił mnie fakt dwa razy dłuższego pobytu na FB. Rzekomo mowa tutaj o średnim czasie pobytu na poziomie 1,33 minuty. Wydaje się to niewiarygodne, lecz po głębszym zastanowieniu się można przytaknąć. Tyle się mówi o zagrożeniach, jakie niesie FB. Jednym z nich jest marnotrawstwo czasu, które idzie w parze z atrakcyjnością funkcjonalności, które dają social media, w szczególności FB. Podobny efekt „uzależnienia” można było zaobserwować na Naszej Klasie podczas tzw. „rozkwitu portalu z klasą”. Osobiście znam kilka przypadków zwolnień przez nadmierny czas spędzony na tym czy innym portalu społecznościowym.

Idąc dalszym tropem statystyk facebookowych.  Dynamika wzrostu RU polskiego Internetu w okresie 10.2008 – 10.2009 wynosiła:

  • Miejsce 513% Facebook 
  • Miejsce 190% Goldenline
  • Miejsce 158% grono

Wszelkie zależności wzorowo przedstawił Blake Chandlee, vice prezes i dyrektor komercyjny FB na Europę:

Co dalej? Jest Internet, jest Facebook i są marki. Marki są wszędzie, tam gdzie potencjalni klienci. Klienci są w Internecie, są tam i marki. A że ludzie są na Facebooku (zgadłeś!) są też tam i marki. A co za tym idzie? Marki nauczyły się słuchać. Najpierw słuchają, potem sprzedają (listen and talk). Przykładów tego typu na samym FB znajdziemy bez liku, począwszy od aplikacji, w których odpowiadamy na pytania związane z naszymi znajomymi, po gry aż po Facebook connect umożliwiający wyjście na zewnętrzne strony internetowe.

Czy rynek odpowiedział już na zapotrzebowanie rynku? Myślę, że nie. Pierwsze firmy w Polsce dopiero zaczynają inwestować w tę branżę. Ostatnio firma Adaction poinformowała o wprowadzeniu do oferty kolejnej pozycji – tworzenia aplikacji na Facebook. Nisza rynkowa do zagospodarowania jest spora. Pole do popisu również. Najbliższe miesiące pokażą, czy warto było, oraz czy potencjał Facebooka nadal będzie rósł.

Jeśli mowa o wzroście Real Users to machina, jaką jest Facebook dopiero nabiera tempa (mówimy o Polsce). W Europie jest to już 130 mln aktywnych użytkowników. Osobiście uważam, że wielkim przełomem dla Facebooka będzie moment, w którym polscy operatorzy GSM zaoferują szybki i w miarę nisko-kosztowy Internet w każdej komórce. Dzięki temu telefon będzie mógł być stale podłączony do sieci, a co za tym idzie społeczeństwo otrzyma kolejne aplikacje (tym razem na telefon) umożliwiające socjal bloging z każdego miejsca, o każdej porze. Jeśli dodamy do tego szybki rozwój systemów operacyjnych na komórki(smartfony) jak: iPhone OS, Windows Mobile, Symbian i ostatnio Android. Warunkiem koniecznym jest pewnego rodzaju standaryzacja rynku oprogramowania telefonów komórkowych (w tym także mam na myśli wyłonienie wiodących producentów oprogramowania) oraz uzyskanie przez użytkowników możliwości bezpośredniej interakcji ze znajomymi za pomocą dostępnych aplikacji. Będzie to wtenczas bardzo duży sukces na polu social mediów.

Reasumując – jeszcze wiele w polskim Internecie przed nami.

facebook7 komentarzy

17 Gru

Allegro grozi sądem

Oto dowód:

darmowy hosting obrazków

Jestem bankrutem. Mam przesrane. Zajmą mi majątek. Proszę, pomóżcie...

facebook21 komentarzy

31 Sie

Archeologia Internetu "99

darmowy hosting obrazków

Link do dyskusji.

Zainspirowała mnie data. P. nawet zauważyła że sposób pisania taki jakiś "inteligentny" na poziomie. Nie to co dziś. I by pasowało. W pod koniec lat 90 ubiegłego wieku [boże jak to brzmi] Internet nie był ogólnodostępny. Mieli go wybrańcy. Przeważnie modemowcy i ci związani z Tepsą [łączy nas coraz drożej].

facebook9 komentarzy

1 Maj

Możesz udawać

W sieci można udawać wszystko, z wyjątkiem tego, co się naprawdę liczy.

Nie możesz udawać inteligencji, poczucia humoru ani błyskotliwości... złośliwości, przewrotności, ani całej reszty twojej paskudnej, fascynującej osobowości.
*

I w odróżnieniu do prawdziwego życia... w tym ostatnim możesz udawać wszystko i stać się tego mistrzem.[?]

* Antonina Liedtke

facebook2 komentarze

13 Mar

Jak to sie robi na Allegro - doładowania prepaid

Nie od dziś wiadomo, że do swojego telefonu można zakupić doładowanie taniej niż po cenie rynkowej. Związane jest to często ze zniżkami jakie otrzymują partnerzy współpracujący z operatorami. Pośrednicy też muszą zarabiać, a więc operator sprzedaje swoje kody taniej. Sposobów na taki stan rzeczy jest wiele.

W Polsce sprzedaż kodów doładujacych do niedawna odbywała się za pomocą podstawowych „zdrapek”. System ten od jakiegoś czasu jest uciążliwy i małobezpieczny (w związku z fałszywymi kodami). Aktualnie największy udział w rynku stanowią systemy transakcji elektronicznej – terminale prepaid. Mogą być one podpięte bezpośrednio przez Internet (sieć Ethernet), wykorzystywać połączenie GSM/GPRS lub być w postaci aplikacji PC. Z tego rodzaju współpracy można zarobić od 4 do 7% prowizji od każdej transakcji. Minusem tego rozwiązania jest to, że niektóre programy wymagają od sprzedających określonych obrotów w związku ze sprzedażą doładowań. W innym przypadku poniższe firmy traktują nas z poziomu usługobiorcy (zamiast usługodawcy). Jednym słowem wymagają od nas zapłacenia odpowiedniego abonamentu (karnego?). Popularne systemy w Polsce to Agatka, Kolporter i BluePay.

Innym rozwiązaniem stosowanym na rynku są programy partnerskie np. mBanku, BluePay itp, które za sprzedaż doładowania prepaid oferują swoim partnerom do 4% prowizji. Plusem jest to, że aby sprzedawać tego rodzaju usługi nie trzeba posiadać własnej działalności gospodarczej.

Natomiast każdy kto ma styczność z allegro zauważył, że od dłuższego czasu można tam zakupić doładowanie o wartości 50zł za 45zł. I to zupełnie legalnie. Temat jest o tyle ciekawy, iż mnie osobiście zainteresował. Początkowo myślałem, ze sprzedawcy oferujący doładowania przez Allegro po cenie niższej niż rynkowa posługują się wyżej wspomnianymi terminalami. Niestety po małym przeliczeniu kosztów wychodzi na to, że pierwsza myśl była błędna. Licząc wszystkie koszty typu prowizja allegro, rolki papieru, Internet oraz różnica pomiędzy ceną rynkową a ceną z aukcji internetowej szybko zorientowałem się że koszty te są dokładnie równe prowizji otrzymanej z systemu transakcyjnego np. BluePay. Nikt nie jest organizacją charytatywną a więc to bez sensu.

Po dłuższej chwili znalazłem sposób na pewien zarobek zwany przez „wtajemniczonych” „sposobem na 4 karty”. Jest on na tyle ciekawy, gdyż używając kilku kart możemy zbierać punkty / darmowe minuty itd. poprzez dokonywanie doładowań i czerpać z tej różnicy zyski. Jednak nie do końca mnie to przekonuje.

Szukając dalej wpadła mi w ucho (oko) interesująca informacja - pewna firma X która jest dużym dystrybutorem kart prepaid sprzedaje te karty firmom które są założone np. w Niemczech i posiadają europejski NIP. Firma X sprzedając karty takiej firmie nalicza VAT=0 zł a nie 22% . Odkąd jesteśmy w strefie Schengen zagraniczne firmy kupujące karty z Vatem zerowym nawet nie muszą przedstawiać dokumentów celnych, potwierdzających wywóz tychże kart z Polski:

Możliwość stosowania preferencyjnej stawki VAT 0% zarówno w przypadku tzw. dostawy magazynowej, jak i w przypadku dostawy na rzecz zagranicznego kontrahenta, istnieje wówczas, gdy podatnik dysponuje stosownymi dokumentami. Dostawa wewnątrzwspólnotowa podlega opodatkowaniu według stawki VAT 0%, stosowanie tej stawki nie powoduje żadnych obciążeń fiskalnych (nie występuje podatek należny) przy równoczesnym zachowaniu upoważnienia do uzyskania zwrotu podatku naliczonego.
Przepisy ustawy VAT nakładają na podatnika stosującego stawkę 0% w związku z dokonaniem dostawy wewnątrzwspólnotowej obowiązek posiadania dokumentów, które łącznie potwierdzają wywóz towaru i dostarczenie ich do nabywcy na terytorium innego niż Polska państwa członkowskiego.

Stąd biorą się chore ceny na rynku także na Allegro. Dodać należy że Importer doładowań w Niemczech zobowiązany jest zapłacić do tamtejszego Urzędu Skarbowego VAT w wysokości 16% 19%. Każde dziecko jest w stanie policzyć różnicę wynoszącą 6pp 3pp (punktów procentowych - dzięki Seb). [możliwe że firma niemiecka nie podając nr NIP EU jest w stanie uniknąć płacenia podatku w swoim kraju macierzystym, ale nie jestem tego rozwiązania w 100% pewny. Na import usług elektronicznych z krajów z UE nie jest potrzebny NIP UE w szczególności także dla usługi generowanej automatycznie przez komputer i przesyłanej Internetem lub siecią elektroniczną w odpowiedzi na określone dane wprowadzone przez usługobiorcę]. Dodając do tego cenę hurtową zdrapki tańsza o około 10% daje dość znaczące zyski. Warto zwrócić uwagę na to, że towar zwolniony z polskiego podatku od towarów i usług (VAT) i dostarczony wewnątrzwspólnotowo nie może być sprzedawany na terytorium Polski. W innym wypadku sprzedawca taki łamie polskie i prawdopodobnie wspólnotowe prawe (chyba że za przyjmiemy terytorium Niemiec za faktyczne miejsce świadczenia usługi, o ile to możliwe). Jednocześnie (to oczywiste) naraża państwo Polskie na straty z tytułu zwolnienia podatkowego.

Na koniec w ramach podsumowania nasuwa się jedno pytanie – czy Allegro jako serwis pośredniczący w organizowaniu aukcji i sprzedaży nie umożliwia pewnemu gronu „sprzedawców” świadczenia swoich usług niezgodnie z polskim prawem, poszerzając jednocześnie (nadal znaczącą dla wpływów budżetowych) szarą strefę?

Wniosek: Kto za to płaci? My

facebook19 komentarzy

17 Kwi

Jakie se kupić telefon?

img
Pewnie se kupi Sony Ericssona.

facebook7 komentarzy

13 Mar

Kilka nowinek elektronicznych

Stwierdziłem ze trzeba zmienić w mieszkaniu nieco strukturę sieci domowej w mieszkaniu. Chyba się udało.

img img img

A wszystkie te zmiany przez to, że Vista 64bit nie obsługuje sterowników do mojego modemu, a więc postanowiłem podłączyć komputery przez switcha. Działa, mimo, że ostatnio nie chciało.

Btw. W końcu dziś dostałem przesyłkę ze Szeczecina z zestawem bezprzewodowej klawiatury + mysz marki Logitech oraz kamere LifeCam Microsoft vx3000. Tym ostatnim bawię się już dobre kilka chwil i nadal mnie czymś zaskakuje (chociażby podążaniem kamery za twarzą).

Wniosek: Kilka nowinek, a tak się człowiek cieszy.

facebook4 komentarze

29 Gru

Internetowe chochliki

Chyba coś się na giełdzie popsuło, bo nie wierze ze taka zmiana by nastąpiła w ciągu 2 godzin po otwarciu giełdy we Warszawie. Na początku zrobiłem oczy jak pięciozłotówki, potem zweryfikowałem i okazało się błędem systemu. Nastąpił split akcji. Podzielono jedną akcję na 5. Stąd taki minus. Screena na szczęście zdążyłem zrobić.

giełda

I jeszcze drugi chochlik, tym razem webmasterski. Przeglądam strony bez obrazków, by szybciej się ładowały i często narzekam na to, że programiści nie stosują znacznika alt. Tym razem był, ukryty pod zlinkowanym obrazkiem. Można zauważyć specyficzne poczucie humoru, osób, które tworzą tego typu systemy internetowe. Aż się uśmiechnąłem.

chochlik

facebook1 komentarz