BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Albańska przygoda!

Nadszedł czas, aby porzucić (nie oszukujmy się) nudne, turystyczne mekki Europejczyków, którzy chętnie spędzają wakacje w Turcji, Grecji oraz Hiszpanii. Prawdziwe wakacje to nie leżakowanie przy basenie w czterogwiazdkowym hotelu, lecz poznawanie kultury danego kraju, jego lokalnych przysmaków oraz ludowych tradycji. I taki też plan zamierzam zrealizować właśnie w 2015 roku.

Ostatnimi czasy bardzo modnymi kierunkiemi stały się kraje południowej Europy. Wśród nich szczególnie wyróżnia się Albania. Miałem okazję "liznąć" ją przy okazji wizyty w Kanionach Czarnogóry #1. Wtedy też wpisałem ją na mentalną wewnętrzną listę krajów do zwiedzenia w całości. Szczególnie, że Albania uchodzi za kraj tani, przyjazny i nienasycony tak bardzo turystyką, jak pobliska Chorwacja czy obecnie Czarnogóra. Albania nadal pozostaje niedoceniana i dlatego wzbudza takie emocje.

Albania

Atrakcje turystyczne

Republika Albanii jest bardzo zróżnicowanym państwem i to pod wieloma względami. Często mówi się, iż to „kraj mercedesów” z osobliwym kodeksem drogowym, mafii i dreszczyku emocji wynikającego z wszechobecnego widoku kałasznikowów na ulicach stolicy. Tymczasem okazuje się, iż Shqiperia (jak nazywana jest przez miejscowych Albania) to miejsce równie atrakcyjne jak sąsiednia Grecja i niedaleka Chorwacja. Piękne plaże położone nad Morzem Adriatyckim lub Jońskim przyciągają miłośników naturalnego odpoczynku. To prawdziwy raj dla historyków sztuki, bowiem na terenie Albanii występuje setki zabytkowych cerkwi, meczetów i klasztorów. To kraj na terenie którego przez wieki przeplatały się wpływy islamu i chrześcijaństwa, co ma odzwierciedlenie nie tylko w bogatej architekturze, ale także w lokalnej kuchni. Wakacje w Albanii to przede wszystkim okazja do spróbowania sera djathe, ryżowego puddingu na owczym mleku, mięsa gofte oraz narodowego trunku zwanego rakija (winogronowo-owocowego). Historyczne miejscowości (Kruja z twierdzą Skanderbega, Miasto Tysiąca Okien Berat, kurort Saranda, Miasto Tysiąca Schodów Gjirokastra) kryją w sobie tajemnice starożytnych ruin greckich amfiteatrów, rzymskich łaźni oraz średniowiecznych zamków.

Albania ma tyle do zaoferowania, że mógłbym wyliczać bez końca. Warto również odwiedzić miejsca, które oferują niesamowite widoki i wrażenia wizualne. Jednym tchem można wymienić Porto Palermo, Jezioro Szkoderskie, piękne Góry Północnoalbańskie, Park Narodowy Llogara, Butrint oraz jeziora Ochryd, Syri i Kaltër.

Kiedy jechać do Albanii?

Klimat Albanii jest bardzo zbliżony do tego znanego z Chorwacji czy Czarnogóry. Kraj ten najlepiej odwiedzić w czerwcu i wrześniu. Tamtejsze lato jest upalne (prawie Grecja), a zimą brak bazy narciarskiej. W lipcu i sierpniu godna jest polecenia dla tych, którzy zamierzają cały wypoczynek spędzić na plaży i nie przeszkadzają im przy tym bardzo wysokie temperatury.

Sprawdzone noclegi

Kraj ten nie jest zbyt popularny wśród ofert biur podróży. Wakacje w Albanii najlepiej zaplanować samodzielnie. W sieci bez problemów można znaleźć wiele połączeń lotniczych do Tirany (stolica państwa). Można również dostać się promem z Włoch, wodolotem z Korfu, autokarem z przesiadką w Salonikach. Stosunkowo dobrą opcją jest indywidualna podróż własnym samochodem. Ta ostatnia forma jest szczególnie atrakcyjna, jeśli planujemy zostać w Albanii na dłużej oraz chcemy oprócz wylegiwania się na tamtejszych plażach, nieco pozwiedzać.

Mnogość lokalnych knajpek z jedzeniem i piciem przyprawić może o zawrót głowy. Z pewnością głodu tam nikt nie doświadczy. Albania to atrakcyjny kraj również pod względem finansowy, ponieważ obiad można zjeść już za 4 euro. Co jak co, ale jak na Europejskie standardy jest ceną bardzo atrakcyjną. #2 .

W takim przypadku pozostaje tylko kwestia zakwaterowania: lepiej nocować na polach namiotowych czy wynająć miejsce w prywatnym domu lub apartamencie? Okazuje się, że za dobry hotel płaci się taką samą cenę jak za miejsce na polu namiotowym, to koszt około 10 euro za osobę. Dla osób dbających o wszelkie detale dotyczące podróży polecam sprawdzenie tej – oferty noclegów na wakacje w Albanii. Portal oferuje liczne i przede wszystkim sprawdzone noclegi, a to dzięki gwarancji touroperatora. Na stronie edom.pl można znaleźć rewelacyjne oferty noclegowe zarówno dla zakochanej pary, jak i kilkuosobowej grupy znajomych. Już dziś warto porzucić wygodne i leniwe wakacyjne przyzwyczajenia na rzecz odkrywania albańskich tajemnic!

2 komentarze

  1. Niespecjalnie polecam – Saranda brudna, ohydna architektonicznie, takie Mielno z lat 80. Może lepiej się sprawdzi na objazdówkę.

    http://zuzanka.blogitko.pl/kategoria/listy-spod-rozy/albania/

  2. @Zuzanka Bardziej myślałem o Sarandzie jako bazie wypadowej. Aczkolwiek, co myślisz o jakich kurortach bardziej na północ?

Skomentuj.