BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.
ARCHIWUM

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

10 absurdów konfliktu na Ukrainie

1. Węgiel

Ukraina przez kryzys w Donbasie straciła dostęp do kopalni, a tym samym węgla. Aby ukraińskie elektrownie mogły produkować prąd, muszą posiadać zasoby węgla. Ukraina będzie importować węgiel z RPA i… największego "wroga" oraz "agresora" – Rosji. Pod koniec 2014 roku kraj musiał sprowadzić prawie 6 milionów ton surowca. Za ten afrykański węgiel zapłaci 91 dolarów za tonę, którego jakość jest mizerna.

Sytuacja przypomina mi nieco absurd II wojny światowej. Wtedy to Kanada była największym producentem niklu na Świecie i sprzedawała go… faszystowskim Niemcom. Później kanadyjscy żołnierze walczący w Normandii ginęli od pocisków, których łuski były wykonane właśnie z tego materiału.

2. Polsko-ukraińska przyjaźń

Ukraińcy postrzegają siebie, jako wielki kraj godny układać się tylko z ważnymi tego świata. Pomimo retoryki o przyjaźni i strategicznym partnerstwie Ukraina Polskę traktuje instrumentalnie. I jest to normalna praktyk a ukraińskiego MSZ, powszechnie znana z czasów prezydenta Wiktora Janukowycza. Jak widać zmiana władzy, nie koniecznie pociąga za sobą zmianę sposobu myślenia.

3. Ciastko z Krymem

Z Rosją ponoć toczą się zakulisowe rozmowy o odszkodowania za zawłaszczony sprzęt na Krymie i inne "dobra". Ukraina wcześniej zapowiedziała złożenie pozwów o odszkodowanie od Rosji w wysokości 200 mld $ do nawet 500 mld $. Mimo tego, w krótkim odstępie czasu obecny prezydent Petro Poroszenko ogłasza światu, że "Naszej ziemi nie oddamy nigdy". Gdzie tu logika?

Co ciekawe, jeśli zapadną wyroki o odszkodowanie, każda rosyjska państwowa firma będzie na celowniku. Dla przykładu każdy rosyjski samolot Aerofłotu, który wyląduje w krajach zachodnich, może zostać zajęty na poczet długu Rosji wobec Ukrainy. Aby to się stało Ukraina musiałaby wystąpić do sądów krajów zachodnich o odszkodowanie za wszystkie straty poniesione na Krymie.

4. Reformy

Ukraina mami zachód koniecznością reform. Wszystko rozchodzi się o chęć pozyskania finansowania z Unii Europejskiej, USA i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Między innymi na potrzeby wojny z uzbrojoną po zęby atomową Rosją. Problem w tym, że mimo hucznych zapowiedzi, w rzeczywistości żadnych reform nie ma. I prawdopodobnie nie będzie.

5. Stepan Bandera

Jeden z polityków ukraińskich chciałby, aby na jednym z banknotów ukraińskiej waluty znalazł się ich bohater narodowy – Stepan Bandera. To ten, który wydał rozkaz by mordować wszystkich Polaków w wieku od 16 do 60 lat.

Na szczęście ukraińska waluta w ostatnim czasie nie jest zbyt dużo warta.

6. Polityka wobec Ukrainy

Studenci z Ukrainy stanowią 42% wszystkich obcokrajowców na polskich uczelniach, a aż 4 tys. z nich pobierało rozmaite dofinansowania. Co więcej niedługo wchodzi w życie nowy projekt MNiSW, w ramach, którego 550 studentów z ukraińskim paszportem przyjedzie do Polski, by studiować za pieniądze polskiego podatnika. Koszt projektu „Polski Erasmus dla Ukrainy” wyniesie aż 10,7 mln zł. Będą oni mieli także szansę uzyskania stypendium za wyniki w nauce. I tak jak wyliczyli specjaliści, polski student za nadzwyczajne wyniki dostanie 15 tys. PLN rocznie, zaś Ukrainiec prawie 20 tys. PLN. Czy zatem polskiego podatnika stać na finansowanie studiów obcokrajowcom? Szczególnie, że ukraiński rząd już wystarczająco napluł Polakom w twarz, wychwalając ponad niebiosa Stefana Banderę i ustanawiając święto narodowe w rocznicę powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

7. Dialog z Ukrainą

Kondycja polityczna, finansowa, ekonomiczna i gospodarcza na Ukrainie jest wyjątkowo słaba. Ukraina nie śmierdzi groszem, brakuje na emerytury i podstawowe świadczenia. W sferze politycznej nie jest lepiej, wciąż nie ustaje wewnętrzny konflikt w ukraińskim parlamencie, a gospodarka Ukrainy dąży do samodzielnego unicestwienia. Korzystając z tej okazji, Polska mogłaby ów fakt do załatwienia najważniejszych spraw Polaków zamieszkujących terytorium Ukrainy. Niestety jest inaczej. Dialog polsko-ukraiński pokazuje niebywałą słabość. I na razie korzysta na całej sytuacji wyłącznie strona ukraińska.

8. Równość według Unii Europejskiej

Unia Europejska zezwoliła na jednostronne zniesienie cła m.in. dla płodów rolnych z Ukrainy. Jednocześnie Ukraina nie zezwala na wwożenie mięsa zarówno wieprzowego jak i wołowego z Polski, choć oba zakazy są nieuzasadnione.

9. Wolne wybory

Maleńki Krym zdołał odłączyć się od Ukrainy i "zmusił" Moskwę, żeby go anektować. Przy czym wszystko odbyło się pokojowo, a wszyscy mieszkańcy Krymu mieli okazję zagłosować za lub przeciw przyłączeniu półwyspu do Rosji. W niektórych okręgach wyborczych frekwencja wyniosła 123%. Jak było na prawdę? Nikt tego nie wie, bo pierwszą ofiarą wojny jest prawda.

10. Gorączka złota

W tajemniczych okolicznościach zniknęły ukraińskie rezerwy złota, a także jedna czwarta pieniędzy przeznaczonych z budżetu na wojsko. Okazało się, że "sztaby złota" złożone w ukraińskim banku w Odessie to pozłacane sztaby ołowiu.

BONUS:

Co trzeci samolot stracony w ub.r. przez siły lotnicze wszystkich krajów świata należał do armii ukraińskiej.

4 komentarze

    1. Mówienie o „konflikcie na Ukrainie” – tak jakby to był jakiś wewnętrzny konflikt, a nie rosyjska inwazja.
  1. Markdown mi zamienił 11 na 1, co za złośliwe bydlę.

  2. @Cichy No właśnie trudno określić czy to wojna domowa, inwazja czy coś jeszcze innego. Rosja twierdzi chyba nadal, że nie prowadzi wojny z Ukrainą i że jest to jej wewnętrzna sprawa.

  3. To kolejny absurd – że ktokolwiek jeszcze wierzy w cokolwiek, co Rosja twierdzi.

Skomentuj.