BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

A w święta

Parafrazując pewne słowa, wszystko wskazuje na to, że w te święta dostanę w prezencie:

Dwanaście robaków, jedenaście dzieciaków,
sąsiadów okropnych, dziewięć lat bezrobotnych,
osiem psów, co wyją, siedem krów, co tyją,
sześć długów do spłacenia,
pięć napraw do zrobienia,
cztery sprawy karne
i trzy sny koszmarne,
proszki od bólu głowy dwa
i tę żonę przyszłą, która zawsze przy mnie wiernie trwa!

3 komentarze

  1. Gratulujemy dobrowolnego ubezwłasnowolnienia :]

  2. No ładnie to tak? 11 dzieci bez-ślubnych?!

  3. @Sigvatr nikt nie powiedział, że własne. 🙂

Skomentuj.