BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Majorka – Port Petit, Portopetro i Cala Mondrago cz. 5

Port Petit to właściwie miejscowość zrośnięta z Cala D’Or. Dostać się tam można 15 minutowym spacerem główną arterią Cala D’Or – Carrer Ariel. Po pokonaniu wysokiego pagórka oczom ukazuje się dość pokaźnej wielkości marina i przystań jachtowa. Znaleźć tam można nie byle jakie jachty – rozmiarem i wyposażeniem przypominające te zacumowane w Budvie.

Port Petit - Mallorca
Port Petit - Mallorca

Port Petit - Mallorca

Port Petit - Mallorca

Port Petit - Mallorca

Port Petit - Mallorca

Do Portopetro i Cala Mondrago ze względu na większe odległości udaliśmy się już na rowerach. I to był strzał w dziesiątkę. Podczas jazdy – upał tak bardzo nie doskwiera. Perełką okazała się plaża Cala Mondrago, która jest także chronionym parkiem naturalnym o tej samej nazwie. Na pierwszy rzut oka zachwyca piękny, zjawiskowy (zaryzykuję stwierdzenie, że jedyny taki na Majorce) turkus tej podwójnej zatoki. Spotykają się tu amatorzy kąpieli w krystalicznie czystej wodzie i … żeglarstwa. Łodzie zacumowane pomiędzy wysokimi skalistymi brzegami zatoki wyglądają tak jakby zawieszone były w powietrzu. Nic dziwnego, że teren został objęty ścisłą ochroną z inicjatywy GOP. Krajobraz tworzy przepiękny fragment Majorki, prawdopodobnie jeden z najładniejszych, jakie zobaczyć można na tej wyspie.

Cala Mondrago - Mallorca

Cala Mondrago - Mallorca

Portopetro - Mallorca

Portopetro - Mallorca

Relacja:

Wszystkie zdjęcia dostępne w galerii Flickr.

Skomentuj.