Do pełna!
Dziś popełniłem swoisty false start i zatankowałem do pełna. Ropę oczywiście!
- Dzień dobry! W nowym roku będzie droższe paliwo?
- Będzie!
- W takim razie do pełna!
To niecodzienny widok. W końcu rzadko się zdarza, aby akcyza jednorazowo wzrastała o 20 groszy na litrze.
Wspomnienie "04
Przeglądając zamrożone w czasie... chwile... przywracają wspomnienia. Te wyjątkowe. Z reguły bardzo szczęśliwe lub traumatyczne. Ale wspomnienia!
W końcu niewiele jest rzeczy, które skutecznie oszukują rzeczywistość. Szczególnie na przestrzeni lat, nadając im nowy wymiar. Nowy ton. Nową barwę.
I takim właśnie jest po 7 latach Sylwester dwa tysiące czwartego roku. Złudzeniem (mało?) interesującej przeszłości!

Idą święta
Idą święta! Na stole będą owoce kiwi, mandarynki i Coca Cola. Nie zabraknie też egzotycznych potraw jak karp, makiełki i kompot z suszonych owoców.

Neoliberalny kapitalizm, czyli dlaczego jesteśmy żebrakami europy
Fakty są takie, że jest pewna patologia. Jak zwał tak zwał, ale w ciągu minionych 30 lat 58% efektów wzrostu gospodarczego w USA zostało przejętych przez 1% społeczeństwa. #1 Jak jest w Polsce? Chyba nie chcę wiedzieć!
W skrócie zjawisko to nazwać można neoliberalnym kapitalizmem. Cały jego mechanizm można opisać w bardzo prosty sposób - wszelkiego rodzaju podatki mające zwiększyć dochodowość państwa i ograniczyć rozpiętość krzywej lorenza (patrz wskaźnik giniego i rozpiętość dochodowości w Polsce #2) są odwrotnie proporcjonalne do wprowadzanych zmian. Oznacza to, że wprowadzając w życie np. podatek od transakcji bankowych (spekulacji) same instytucje finansowe koszty tegoż podatku przerzucą na odbiorców końcowych - klientów.
Stąd można podejść z dużą aprobatą do racji, które wygłaszają tak zwani "Oburzeni". Uważają siebie za ofiary owego neoliberalnego kapitalizmu. Potwierdzeniem niech będzie rozwiązana zagadka neoliberalizmu gospodarczego przez Dew Becker'a i Roberta Gordona. Udowodnili oni, że w neoliberalnym kapitalizmie podstawą akumulacji kapitału jest zamrożenie płac.
Nic w tym dziwnego. Wystarczy spojrzeć na najbardziej wszechstronną wartość obrazującą bogactwo (majętność) społeczeństwa - PKB per capita (grafika #3). Prawda jest bolesna. Tak! My, Polacy jesteśmy żebrakami europy!
Tak jak pod koniec lat 80 wkraczaliśmy do grona demokratycznych państw europy jako "kraj trzeciego świata", tak teraz (gdy minęło już ponad 20 lat od upadku komunizmu) nadal jesteśmy biednym krajem skazanym na odbyt i fekalia płatników netto. Dzieje się tak, ponieważ zamiast korzystać z dodatniego wzrostu gospodarczego, wprowadza się zmiany strukturalne mające na celu krótkotrwałe symulowanie neoliberalnego kapitalizmu, którego zadaniem jest przesunięcie dochodów gospodarstw domowych do budżetu państwa (i rentierów) poprzez m.in. zamrożenie płac i bezrobocia (gdy polski wzrost gospodarczy jest niższy niż 4%, bezrobocie proporcjonalnie rośnie). Przypomina to mniej więcej motywację kija zamiast marchewki. Niestety według mnie nie tędy droga.
♫ Kult - Parada Wspomnień
Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia
Uwielbiam jeść... dobrze jeść. Mimo, że Sokrates uważał, że człowiek nie żyje, aby jadł, ale je, aby żył - ja sam wychodzę z założenia, że lepiej w ogóle nie jeść, niż jeść byle jak.
Kiedyś pewnie umrę z głodu!

Jak żyć?
"Jak żyć?" pytał Premiera pewien "biedny" rolnik. Oddychaj, dobrze jedz, rób co lubisz i przestań się modlić. Inaczej odejdź, nie marudź. Nie powtarzaj jak mantry. Nie nuć jak melodii. Zgiń, nie wiedząc jak żyć.
Cytując Oscara Wilde'a, umieć żyć to najbardziej potrzebna umiejętność na świecie. Ale nie utożsamiaj tego z jakimkolwiek śladem materialnej egzystencji człowieka. Nie są to domy, mieszkania, kolekcje cennych rzeczy, obrazów, czy wypasione portfele papierów wartościowych. Nie są to także zapisy księgowe na kontach bankowych. Czy ważniejsze są ślady duchowe, w postaci uznania naszego człowieczeństwa przez bliskich i dalszych krewnych oraz znajomych?
Możliwe. Pytam więc - mieć czy być?
Nienawiść
Prawda prawd...
Słowo na dziś: Nienawiść.
Podobno rośnie wprost proporcjonalnie do kompleksów.
Berlin przed świętami
W Berlinie co roku znaleźć można aż 60 różnych Jarmarków. W ciągu okresu przed Świętami Bożego Narodzenia można zobaczyć różne rodzaje sztuki ludowej , spróbować domowych wyrobów (w tym wszelkiego rodzaju serów, kiełbasy, szynki, chleba imbirowego, placków, słodyczy), napić się grzanego wina, posłuchać świątecznych chórów i zjechać na zjeżdżalni z prawdziwym śniegiem (mimo dodatniej temperatury powietrza).
Atmosfery tej nie sposób nie poczuć. Wróciliśmy objedzeni, pozytywnie zmęczeni i przede wszystkim już w świątecznych nastrojach.



