Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami...

8 Wrz

Chwile

Gdzie te piękne chwile przy których podziwiało się wschód i zachód słońca?

Gdzie ta kąpiel bez wstydu?

Gdzie ten czas przepełniony dobrą powolnie ulatniającą się energią?

Wszystko w to lato było szarobure.

Fuck! Powoli zaczynam wakacje... Na szczęście z dala od wszechobecnego buractwa, malkontenctwa i ... polskości.

Post napisany w kategorii przemyślenia, turystyka i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj do ulubionych permalink lub wyślij trackback.

Komentarze:

n3m0

Jak to gdzie? W tym uścisku w piersi, co łapie garścią nagłą a nieustępliwą gdy akwen kąpieli ujrzysz swych bezwstydnych, gdy spojrzysz na zdjęcia, na których nie sposób upamiętnić kolorów, które w duszy wyryły Ci wspomnienia...tam szukaj...

Koval

chwila chwila... to dopiero nastąpi. W tym roku mamy małą obsuwę :P

n3m0

E tam, przypomnij sobie wakacje sprzed 5, 10 lat :]

Koval

... sprzed 4. :D to było coś. Tak długo podróżowałem i tak długo wspominałem ze prawie semestr na studiach uwaliłem :P

klisu

"Fuck! Dopiero, powoli zaczynam wakacje..." - coś złego dzieje się, tu z przecinkiem.

Kasia

a gdzie tym razem...? ja po części wróciłam na ubiegłoroczne "śmieci", a przy okazji zrealizowałam marzenie sprzed kilku lat i było genialnie;)

Koval

@klisu no zaszalał...
@Kasia espania. A Ty w końcu gdzie wylądowałaś? Czyżbym znów podążał tym samym szlakiem?

Podgląd komentarza:

Dodaj komentarz: