BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Rowerowo cz. VIII / Endomondo Sport Tracker test

W ramach testu nowej aplikacji na Androida #1 popełniliśmy z P. mały wojaż. Gdyby tylko nie ta burza i deszcz…

… i powrót:

Obawiałem się znacznego obciążenia baterii w telefonie (włączona funkcja GPS). Jednak niepotrzebnie. Baterii wystarczyło. I to ze sporym zapasem. Spokojnie można planować trasy wielogodzinne.

8 komentarzy

  1. ostatnio zrobiłem 80km z nokią i Sport Tracker. Pół dnia GPS i zjadlo jedną kreskę.
    A na androida są lepsze chyba appsy do śledzenia aktywności niż endomondo?

  2. @Jaro a sport tracker na nokii i endomondo to chyba to samo jest. U mnie dokładnie tak samo – nawet jednej kreski nie zjadło. Są jeszcze 2 dobre tyle że ta jest najbardziej social. 🙂

  3. Polecam Maverick Pro na Androida 🙂

  4. A daje ta aplikacja możliwość eksportowania śladu do jakiegoś pliku gpx ?

  5. @dobeer tak. Format tcx i gpx

  6. ogólnie to sporo appek rysuje trasy i eksportuje to do gpx/kml. Chociażby taki Bike! Move Computer czy Trekbuddy,

  7. jak się Ace sprawuje? mam zamiar zakupić i jestem ciekawa 🙂

  8. @Aga bardzo dobrze. Jestem zadowolony. W grach podstawowych też sobie dobrze radzi. Całkiem sympatyczny. Musisz sie przygotować na wyłączenie 3G (oszczedność baterii) i ładowanie baterii przy częstym używaniu wifii i neta raz na 24h. Tak to spoko.

Skomentuj.