Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami...

24 Kwi

Natura

Gołuchów / Poland

W naturze dorosłe nagie drzewa rosły. Samotnie, bo samotne były. W glebie chłodnej, żyznej zarazem. Wysokie były, cień dawały. Skutecznie słońce zasłaniały.

facebookDodaj komentarz

24 Kwi

Wielka sobota

Gołuchów / Poland

Wielka sobota po mojemu, czyli rzecz o wąchaniu kwiatków od spodu... Nie na grobach, a w specjalnych okolicznościach natury.

facebookDodaj komentarz

22 Kwi

oFF

Ostatnio zauważyłem, że coraz bardziej dystansuję się do otaczającej mnie rzeczywistości i problemów dnia codziennego. Podobno to dobrze... Takie oFFowe.

I jak to się mówi:

Byle pod prąd, bo z prądem płyną śmieci...

facebook1 komentarz

21 Kwi

Wiosna czy jakoś tak

Spring - Summer 2011

Idzie wiosna! To się widzi i czuje. I nawet ludzie zaczęli być bardziej wkurwiający. Zapewne to wynik przesilenia wiosennego #1. Bo jak to inaczej wytłumaczyć?

facebook1 komentarz

18 Kwi

Rozmowa o przelewach bankowych

- Daj dane.
- Masz...
- Poszło!
- Przyszło!

Szybciej niż prędkość światła...

facebookDodaj komentarz

16 Kwi

Wiosna ach to Ty

Przepraszam najmocniej za trzęsący się momentami obraz. Wiecie jak to jest, gdy kręci się pornola...

facebook2 komentarze

14 Kwi

Sorry śmierć

Sny o wypadających zębach i pytania P. na temat życia wiekuistego #1:

- Co byś zrobił gdybym umarła?
- Jak to co? Posmutniałbym...
- Aha.

Wniosek: Sorry... ale jeszcze nie dziś.

facebookDodaj komentarz

13 Kwi

Ozoshi Nagoya

Ozoshi  Nagoya

Wyczuwam kilka milisiwertów...

facebookDodaj komentarz

8 Kwi

Myślę o myśleniu

Mój boże, tak sobie myślę jak to ciężko jest samodzielnie myśleć. Telewizja myśli, prasa myśli, Internet myśli. Wszyscy masowo myślą, w swej niewiedzy, że myśli są wymysłem ich samych. A prawda jest inna! Z czystego lenistwa, wygody, przyzwyczajenia...

Tak jest prościej, łatwiej. Na skróty. I coś w tym jest, ponieważ mnie też się nie chce. Mam poczucie, że przez ostatnie lata zrobiłem dużo w kwestii myślenia, może nie koniecznie samodzielnego, ale na pewno swobodnego. Z perspektywy czasu wydaje się, że momentów samego intensywnego myślenia mogło być za dużo. Efekt? Wpadłem w kolejną skrajność - niemoc. W końcu tyle już wymyślono...

Można by rzec, że samo myślenie (tak jak gospodarka) wpada w regularne cykle koniunkturalne. Po okresie ożywienia i rozkwitu przychodzi pora na swoisty zastój. Oby!

Zawsze do odkrywania czegoś nowego motywują dotychczasowe zajęcia lub przyszłość. Co do tych pierwszych - różnie to bywa. Największych inspiracji zapewniały minione studia. Co do drugiego, perspektyw - te najbardziej różowe (a może i słoneczne?) zapowiadają się dopiero pod koniec września. A, że do tego czasu sporo momentów, chwil, oddechów - wypadałoby jeszcze nad czymś głębszym pomyśleć. W końcu to jeszcze (tylko) sto siedemdziesiąt dni. Co to będzie? Pomyślę o tym myśleniu!

facebookDodaj komentarz

8 Kwi

Kropla

Drop
W kroplach dni powszednich, tak samo jak i w morzu, całe niebo można zobaczyć.

facebookDodaj komentarz

6 Kwi

0,3 sekundy

Problemy pojawiają się i znikają. W większości przypadków są tylko wymysłem szarej materii. To tam się tworzą, tam rozwiązują i tam w ostatecznym rachunku znikają.

Mgnienie oka... tyle trwa ten cyrk!

facebookDodaj komentarz

3 Kwi

O jedno piwo za dużo...

Kochajmy netbooki, tak szybko odchodzą: tyle wspomnień, tyle filmów, tyle terabajtów ściągnięte, tyle stron napisanych... i jedno piwo.

darmowy hosting obrazkówReanimacja darmowy hosting obrazkówProwizorka

O jedno za dużo...

Wniosek: koszt imprezy = 73zł + Carlsberg.

facebook10 komentarzy