Bączek
Łomża niepasteryzowane w 0,33ml bączku. Jedno z lepszych smakowo piw, które miałem okazję w ostatnim czasie pić.
Te cztery sztuki czekają na swoją kolej. Laleczki kurpiowskie już tańczą...
Post napisany w kategorii galeria, imprezy i oznaczony tagami beet, butelka, bączek, laleczki kurpiowski, piwo, piwo niepasteryzowane, łomża, łomża niepasteryzowane, . Dodaj do ulubionych permalink lub wyślij trackback.
Komentarze:
Caladan
My to zwaliśmy "granatami", a nie "bączkami" 
Koval
@Caladan O "granatach" też słyszałem. Ale to mi się kojarzy jakoś z winem. Tanim.
Zal
Zapewne z Komandosem ;p Bądź, co bądź, nie ważne jak się nazywa, ważne jak smakuje.
Michał _kUtek_ Kuciński
Ja również polecam, miałem okazję ostatnio spróbować.
Koval
teraz pojawiła się jeszcze łomża mocne niepasteryzowane. ale nie widziałem jeszcze w sklepach. niby od października w sklepach
mruwek
Zachwyty nad Łomżą są mocno przesadzone. Jeśli dobre piwo niepasteryzowane to Lubuskie z Witnicy, Żywe z Amberu, Dawne z Konstancina, Książęce z Lwówka śląskiego, Ciechan Wyborny czy Świeże z Kormorana. Kasztelan i Łomża to niestety od jakiegoś czasu pseudopiwe — może i lepsze od Tyskiego, Żywca i spółki, ale to akurat niespecjalnie trudne.
Podgląd komentarza:

