BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Wroclove cz. II

Straciłem czucie w prawej stopie i kilku palcach. Widok kiczowatych światełek, fontann i sopli z nosa – bezcenne.

Wrocław '10 / frosty night
Wrocław '10 / frosty night
Wrocław '10 / frosty night
Wrocław '10 / frosty night
Wrocław '10 / frosty night

7 komentarzy

  1. Wrocław jest piękny.

  2. zgadzam się, aczkolwiek wole go w słoneczny dzień aniżeli nocą, nawet jeśli jest to zima i okres przed / po światęch

  3. Ja nocą niestety nie miałem okazji zwiedzać, zimą rzadko się zdarza żebym był. Urodziłem się w tym mieście, całe życie mieszkałem gdzie indziej, ale jeszcze kiedyś tam wrócę 🙂

  4. Sam jestes kiczowaty 😛 te swiatelka mi sie bardzo podobaja. Nie zeby to byl jakis cud, ale jak jest -20 to jak sie w korku stoi i widzi te swiatelka to jakos tak przyjemniej 😉

  5. no ładny ten Wrocław… niestety;)

  6. Ładny? Nawet b. ładny! A nocą chyba jeszcze ciekawiej wygląda…

  7. Przepiękne, naprawdę – fotografie jak do galerii, albo do albumu!

Skomentuj.