BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Paradoks nauki

Ostatnio mogliśmy się przekonać (jak donoszą naukowcy) o prawidłowości działania wielkiego zderzacza hadronów (z ang. LHC). Zaobserwowano pierwsze miony.

Ja, za to zaobserwowałem co innego. Nie jest to co prawda mion, ale paradoks nauki: badacze odkrywają jakieś zjawisko, element – w tym wypadku jądro atomu i twierdzą że jest to najmniejsza cząstka na ziemi (np. nauczanie w fizyki w liceum). Następnie jakby było tego mało, sprawdzają co jest w środku…

Wniosek: Jestem ignorantem, bo wiem że w atomie są protony itd a sam atom jest najmniejszą cząstką o właściwościach chemicznych. Ale fakt jest taki – że zawsze jak coś odkryją to w eter leci komunikat o czymś naj – najlepszym, największym, najmniejszym itd.

6 komentarzy

  1. To raczej wynika z tego, że dziennikarze nie potrafią sensownie informować o odkryciach naukowych.

  2. Nic nowego. PHD Comics, strip z 18 maja bieżącego roku ;D

  3. @zal hehe głuchy telefon

  4. Nie, badacze nie twierdzą że „odkrywają najmniejszą cząstkę na ziemi”. Rzecz w tym, że fizyka na poziomie cząstek elementarnych (atom i niżej) nie może być obserwowalna zmysłowo i jest diametralnie odmienna od fizyki Newtona; tymczasem do opisu tej nowszej trzeba używać języka wypracowanego przez tę wcześniejszą, i to dodatkowo uproszczonego żeby przeciętny czytelnik czasopisma to zrozumiał. Gdy fizyk mówi o „wielkości” cząstki, to nie ma na myśli wielkości w rozumieniu trzech mierzalnych wymiarów, tylko… właściwie nie wiem co on ma wtedy na myśli 😉 . Ale wiem że nie wolno tego traktować dosłownie.

    Poza tym w nauce nigdy nie wypowiada się twierdzeń z całą pewnością. Stwierdzenie że „odkryliśmy najmniejszą cząstkę na ziemi” oznacza „udało nam się eksperymentalnie potwierdzić istnienie cząstki X. Aparatura którą obecnie dysponujemy nie pozwala przeprowadzać badań na wyższym poziomie szczegółowości. Jednak, co istotne, żadna z obecnie akceptowanych teoryj nie zakłada dla swojego funkcjonowania jeszcze mniejszych cząstek, wchodzących w skład tej potwierdzonej”.

  5. w tym wypadku jądro atomu i twierdzą że jest to najmniejsza cząstka na ziemi (np. nauczanie w fizyki w liceum)

    Jakoś nie pamiętam, żeby ktoś mówił, że jądro atomu jest niepodzielne, raczej przeciwnie, bo dzieli się na protony i neutrony. Być może pamiętasz, jak wyjaśniano definicję atomu (z greki „niepodzielny”), tak sprawę postrzegali starożytni. Albo to, że atomy są najmniejszą „porcją” danego pierwiastka. Jednak szybko wykazane zostało, że nie jest niepodzielny – o czym powinno się raczej na fizyce, nawet licealnej, wspomnieć.

  6. A ja wlasnie leze jeszcze w łóżku. Dziś pierwszy dzień urlopu. I jak nie mysleć, że życie jest piekne. Przez dwa tyg nic nie bede robic i mi za to zapłacą.

    Wszystko to atom. Moje życie jest tez atomowe z przewagą niespokojnych protonów. A na moim ręku bije zegar atomowy 🙂

    Trzymaj sie Koval. fajna strona:)

Skomentuj.