BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Śmiech na sali aby to klient Ery (T-mobile) musiał się wykłócać o korzystne warunki umowy

Z Erą walczę od 8 lat. Zawsze wzbudzało to we mnie śmiech. Myśli nieczyste na temat farsy związanej z opcją przedłużenia umowy przez stałego klienta.

Nigdy nie mogłem zrozumieć tego, w jaki sposób firma która istnieje na rynku, w ktorym konkurencja bije po mordzie pozwala sobie na takie rzeczy. Rzeczy polegające na oszukiwaniu klientów.

Podobno aby wynegocjować warunki w Erze (dobre warunki) trzeba przygotować sobie dobre argumenty. Nie chodzi tu zapewne o mówienie że chce tańszy telefon bo jestem X lat w sieci. To musi być coś bardziej przemyślanego. Tak też uczyniłem. Postanowiłem zasięgnąć wiedzy tu i tam. Przejrzeć ich oferty, przeliczyć wszystko itd.

Śmiech na sali aby klient musiał wykłócać się o warunki umowy korzystne dla niego. Dla mnie jest to nie do pomyślenia. Sytuacja w której godząc się na standardowe warunki otrzymuję ofertę która jest gorsza od tej, którą otrzymują nowo zwerbowani użytkownicy z ulicy.

Dla przykładu: SE c902 dla nowych jest tańszy o 200zł niż dla stałych abonentów.

I tak w urodzinowej promocji nowy użytkownik otrzymuje 2x więcej darmowych minut. Czyli w abonamencie 85zł otrzymuję 340 minut, gdzie w analogicznej opcji przedłużenia dla stałych klientów otrzymuję abonament tańszy o 15zł i 290 minut. Oczywiście do tego mogę wybrać "atrakcyjne telefony w atrakcyjnych cenach". Po porównaniu cen telefonów wynika, że będąc nowym abonentem otrzymuję możliwość kupienia tańszego SE c902 niż podczas przedłużenia umowy (200zł różnicy).

Era wie co robi proponując takie a nie inne oferty swoim klientów. Albo wychodzi na to samo, albo nawet gorzej. Na co liczą? Liczą na to, iż użytkownik nie zapozna się z analogicznymi ofertami dla nowych abonentów (w końcu to jego nie dotyczy). Ba, zostanie omamiony przez wiecznie uśmiechniętych niczym Kazimierz Marcinkiewicz konsultantów, którzy stwierdzą, że "oferta dla stałych abonentów jest lepsza i otrzymuje się więcej". Nie należy w to wierzyć, bo tak nie jest. Nie od dziś wiadomo, że koszt pozyskania nowego klienta w tego rodzaju usługach jest o wiele niższy niż koszt utrzymania klienta w sieci. Dobrze wie o tym Play Mobile skoro werbują namiętnie, z humorem niezadowolonych klientów Ery i Plusa.

Era udostępnia swoim klientom np. w cenach 800-1100 zł telefony, które są do nabycia w sklepach za 420-800 zł. I nie mówię o komisach, tylko normalnych sklepach, Telefony są nowe, bez simlocków, i z oryginalnym softem producenta (era modyfikuje oprogramowanie producenta). Można takie telefony kupić na raty za 15-19 zł/m-c. Przykładowo komórka Samsung S7350 w moim abonamencie kosztuje 699zł, nowy w sklepie internetowym 850zł. A do tego wiąże mnie umowa na 24 miesiące.

Rachunek jest prosty! Rozwiązując umowę z Erą i przechodząc na (nie do końca korzystną ofertę na rynku Tak Taka) i tak wychodzimy na swoje. Dodatkowo kupując telefon na rynku wtórnym różnica ta powiększa się znacząco.

Z tej oto okazji postanowiłem do Ery napisać w celu rozwiązania umowy z końcem października. Moja wiadomość została przekazana do departamentu utrzymywania klienta (powiało zgrozą).

Jeśli rozważa Pan rozwiązanie umowy, informuję, że niezbędne będzie złożenie pisemnej dyspozycji. Wniosek dotyczący rezygnacji z usług (zawierający Pana dane osobowe, numer telefonu oraz odręczny podpis), proszę przesłać na adres:
Polska Telefonia Cyfrowa Sp. z o.o.
Al. Jerozolimskie 181
02-222 Warszawa
bądź złożyć osobiście w salonie albo sklepie firmowym sieci Era (pełny wykaz placówek firmowych sieci Era znajduje się na stronie www.era.pl w zakładce "Sieć sprzedaży").

PTC Era uwzględnia również wypowiedzenia przesłane mailem. Podanie zawierające wymagane dane powinno być zeskanowane i wysłane mailem jako załącznik do korespondencji.
Umowa ulegnie rozwiązaniu po upływie 30-dniowego okresu wypowiedzenia, ze skutkiem na ostatni dzień cyklu rozliczeniowego następującego po dniu wypowiedzenia.

Liczę, że przedstawione wyżej informacje są pomocne.
Z wyrazami szacunku
Beata M.
Starszy Konsultant ds. Utrzymania Klienta

Jestem w szoku. Myślałem że plotka o tym, iż Era ma w dupie stałych klientów jest przesadzona. Dziś się o tym przekonałem. Zostałem totalnie zignorowany. Dostałem jasny przekaz "chcesz odejść – wypierdalaj!". Największą ironią całej tej sprawy jest fakt, iż Departament Utrzymania Klienta wcale go nie utrzymuje. Chyba kończy się właśnie moja przygoda w Erze.

Btw. Z tym szacunkiem to też przesadzili.

Edit: Wypowiedziałem umowę abonencką w Erze. Nie można się z działem utrzymania klienta dogadać. Po niespełna 15 minutach gościu nie dał rady więcej mi ściemniać jaka to dobra jest ta oferta. Argumenty były chyba zbyt miażdżące. Dziś złożyłem wnioski. Za 30 dni znika pierwsza komórka z Ery, druga za 2 miesiące. Oczywiście swój nr. zabieram.

19 komentarzy

  1. Zapraszam do play fresh!

  2. @Akira dziękuję, rozważam to.

  3. @Akira: Ja juz jestem i mi dobrze 🙂

  4. Najlepiej sobie kupić pre-paida. Nie ma żadnych umów i płacę, ile chcę. A na nowe telefony to chyba tylko dzieciaki lecą, bo raz, że bajerki się znudzą po miesiącu, a dwa, trzeba za tę zabawkę płacić przez 2 lata.

  5. Koval są rzeczy które nawet się filozofom nie śniły ..
    Pracowałam w tej branży dobre 9 miesięcy .. wiem co i jak, klient w sieci niestety nie jest panem .. a co najbardziej śmieszy to to, że potrafią okłamywać w żywe oczy …
    Jak dla mnie ceny telefonów są zbyt duże w abonamentach i tak jak mówisz nie kiedy klient z ulicy więcej może niż stały klient .. ale cóż, jeszcze nasz rynek do tego nie dorósł, żeby telefony komórkowe były w dobrych cenach i żeby abonamenty wywyższyły oferty na kartę .. ;D

  6. @kasiula wystarczy spojrzeć na wyniki finansowe ery i innych sieci zeby sobie wyrobić opinie nt. ile zbieraja podatku od naiwności. Play ma tańsze te telefony ale i tak nie ma rewelacji

  7. Koval Play już ma słaby zasięg, narazie najgorszy z konkurencji, bo już nie działa na nadajnikach Plusa, tylko na swoich także u mnie w domu playa np nie ma 🙂

  8. A przeniesienie numeru za darmo 🙂

  9. No cóż ja w Erze byłem 5 lat (rok tak tak i 4 lata abonament) po czym zmieniłem sieć, przy poprzednim aneksie dałem się nabrać na dodatkowe 2000 minut, po tym się okazało że minuty oczywiście są ale z mały ale dopiero po wykorzystaniu całego pakietu minut i tylko do Era, po dwóch latach z 2000 minut zostało mi na koncie jakieś 1850 🙁 w sierpniu złożyłem wniosek o przeniesienie numeru do PLAY po tym fakcie dostałem minimalnie lepszą ofertę ale i tak gorszą niż na starcie w PLAY. W Erze liczyłem na iPhone a skończyło się na Hero w PLAY 🙂

  10. @Kasiu_la skąd info że PLAY nie ma już krajowego roamingu z PLUSEM? Umowa ciągle trwa i bez problemu mam wszędzie zasięg więc bez obaw z przenoszeniem, mam lepszy zasięg dla usług 3G i głosowych niż miałem w Erze w mojej okolicy 🙂 Plus u mnie dobrze ma pokryte lokalne wioski więc idealnie mi się uzupełnia.

  11. @bartoszjeziorski dokładnie wiadomość pochodzi z „tajnego” źródła, ogólnie to pracowałam kiedyś w tej branży, dokładnie w czerwcu na większość nadajników umowa z Plusem dobiegła końca, większość nadajników na których bazował PLAY nie została mu przedłużona z powodów finansowych (niedogodne warunki na jakie PLAY nie wyraził zgody) niektóre nadajniki jeszcze zostały, ale w większości PLAY już stawia nowe, własne.
    Swoją drogą nie dziwie się .. po takich anty reklamach ze strony PLAY .. 🙂

  12. @bartoszjeziorski a jeśli umowa trwa, to dlaczego w wielu miejscach play nagle stracił zasięg ? U mnie w domu nie było problemu .. od czerwca go nie ma .. wyjde z bloku zasięg jest .. dziwna sprawa, znajom też zrezygnowali z Playa bo brak zasięgu im dokuczał ..

  13. hmmm… ja mam umowę od ponad 9 lat i nie walczyłam nigdy…

  14. @kasia czas zawalczyć

  15. nie miałam dotąd powodu… a może po prostu mam mniejsze wymagania, bo warunki całkowicie mnie zadowalają, a co do telefonów – nie jestem gadżeciarą i to, co z reguły spokojnie sobie wybieram, całkowicie zaspokaja moje potrzeby w tym zakresie.

  16. Dziecko, z punktu widzenia tej firmy jesteś mało znaczącym punktem. Oznacza, że twoje szczekanie tutaj nic nie pomoże. Gdybyś był prezesem firmy, w której miesięczne rachunki liczone są 1000,00zł (PLN), to miałbyś jakikolwiek poważanie. Za mało wydajesz, więc licz sie z tym, że jesteś marginalnie poważany. Sam mam telefon w tej sieci i powiem, że nie zamienię jej na żadną inną (jakąś fajfusowatą play).

    Ps. Nie jestem Pracownikiem ERY, lecz osobą, która na co dzień negocjuje warunki.

    Z poważaniem,
    BTB, BTC

  17. @Anonim marnym jestes negocjatorem. lekceważysz przeciwnika, nic o nim nie wiesz, opierasz sie na domysłach. Pozdrawiam

  18. Lekceważże przeciwnika? Kogo uważasz za przeciwnika? Klienta, przyszłego partnera biznesowego? Dla mnie klient jest najważniejszy, tylko Ci tłumacze, że wartość klienta mierzona jest w domniemanym zysku jaki może przynieść w przyszłości. Jeśli masz najniższy abonament lub twoja zdolność przynoszenia zysków jest mała, to nie licz na jakieś profity z ich strony. Dostaniesz takie warunki jakie sobie sam wypracowałeś przez te lata umowy.
    Play jest niszowym operatorem, więc stosuję politykę zachęcenia „dobrymi” warunkami umowy. Kwestia jest tylko jak długo będzie to im się opłacać i jakie korzyści im to przyniesie.

    „Organizacja (gr. – uporządkowanie) to celowa grupa społeczna, która funkcjonuje według pewnych reguł i zasad, współpracująca ze sobą – by osiągnąć określony cel.”

    Cel czytaj jako zysk, profit!

    Pozdrawiam,

  19. to nie chodzi o to, że im nie zależy na indywidualnym kliencie tylko o to, że ludzie nie lubią zmian…
    znajomi płacą za rachunki osobiste mimo, że jest wiele banków, które proponują bezpłatne,
    ludzie zostają u swojego operatora komórkowego bo nic nie trzeba zmieniać…

    teraz jest przeniesienie numeru, ale to nadal coś nowego… póki ludzie z nim się nie oswoją to ceny dla zastałych klientów się nie zmienią. to są naprawdę cenni klienci bo przynoszę w sumie o wiele większy przychód niż biznesowi.

Skomentuj.