Archeologia Internetu "99
Zainspirowała mnie data. P. nawet zauważyła że sposób pisania taki jakiś "inteligentny" na poziomie. Nie to co dziś. I by pasowało. W pod koniec lat 90 ubiegłego wieku [boże jak to brzmi] Internet nie był ogólnodostępny. Mieli go wybrańcy. Przeważnie modemowcy i ci związani z Tepsą [łączy nas coraz drożej].
Post napisany w kategorii internet, komputery, ludzie, techblog i oznaczony tagami archeologia internetu, find, forum dyskusyjne, internet, internet, modemowiec, odkrywamy internet, polonez, search, stałe łącze, szukaj, tepsa, tp sa, wykopaliska, . Dodaj do ulubionych permalink lub wyślij trackback.
Komentarze:
Radek
Heh, pamiętam jak się łączyło przez PPP wydzwaniając dziesiątki razy na jakiś magiczny numer, który wiecznie był zajęty. Potem coś poprawili i przestał być ciągle zajęty.
Sigvatr
Wtedy tez ludzie umieli pisać ze szkoły, a nie dopiero się uczyli i pisali EDIT:
Ale myślę, że nie jest tak źle, są jeszcze ludzie, którzy piszą na poziomie.
I ten wpis do Technobloga? Nie jest to przesadą
hcz
"I ten wpis do Technobloga? Nie jest to przesadą Spalanie w Polonezie to sprawa jak najbardziej techniczna. Wtedy była jeszcze "żółta" benzyna
"
Dandys
hcz: Była, była. Przestali sprzedawać dopiero kilka lat temu wraz z wprowadzeniem "uzdatniaczy" do bezołowiowej dla starych benzyniaków. O ile pamiętam, to okolice 2004, bo jeszcze w 2003 wujek zajeździł "żółtą" piłę spalinową. ;-)
Branch Predictor
Cały Usenet wtedy tak wyglądał. Piękne czasy.
Szkoda że minęły.
pecet
Bardzo dobrze że minęły, IMHO Internet i inne media nigdy nie powinny być dla wybranych, bo to wspomaga tworzenie się elit, a to zawsze jest zjawisko negatywne.
Branch Predictor
No, vide fotka.pl ;-)
Dodek
pecet: też mi przykro, że nigdy się w zadnej "elicie" nie znalazłeś.
anoriell
pecet: No, lepiej, żeby wszędzie był równy sobie plebs ;P Niestety dzisiaj wygląda to tak, że taki na przykład jaśnie-pan-sprzedający z allegro pisze do mnie maile bez polskich znaków, z literówkami i żegna się sformułowaniem: "pozdr" lub jeszcze ciekawiej "pzdr" i to się nazywa szacunek i walka o klienta w internecie :>
Podgląd komentarza:


