Archeologia Internetu "99
Zainspirowała mnie data. P. nawet zauważyła że sposób pisania taki jakiś "inteligentny" na poziomie. Nie to co dziś. I by pasowało. W pod koniec lat 90 ubiegłego wieku [boże jak to brzmi] Internet nie był ogólnodostępny. Mieli go wybrańcy. Przeważnie modemowcy i ci związani z Tepsą [łączy nas coraz drożej].
Robić nic
- Co dziś będziesz robił?
- Nic
- Przecież wczoraj robiłeś nic.
- Ale nie skończyłem!
Niszczenie jest fajne czyli Overlord 2
Dawno nie grałem w gry. Dawno nie grałem w dobrego TPP. No i stało się. Dostawszy grę odpaliłem. Chodzi pinknie. Od 12 do teraz. Z przerwą na Kubicę [nieźle Robert].
Scenariusz gry w Overlord 2 w porównaniu do jedynki dużo się nie zmienił. I chyba dobrze bo w innym przypadku ominęła by nas przednia zabawa. W grze chodzi o niszczenie i to mi zawsze najlepiej wychodzi, biorąc szczególnie pod uwagę [tekst z wikipedii], że gra zawiera elementy parodii dnia codziennego [szczerze mówiąc jeszcze nie zauważyłem].
Muszę poszukać kogoś do gry w sieci.
Wniosek: I znów nie będę mógł spać po nocach.
Grecja 2009 vol. 3 / Autonomiczna Republika Góry Athos
Uwaga będzie wiało. I wiało...
Góra Athos to niezależna republika na terenie Grecji. Normalnie nie ma tam wstępu. Każdy kto chce się tam udać musi uzyskać specjalną przepustkę. Warunkiem jest bycie mężczyzną. Maksymalna liczba osób z przepustką na terenie republiki to 80 osób. Republika posiada własną pocztę, policję i urząd celny. Językami urzędowymi jest język koine, cerkiewnosłowiański, grecki, rosyjski, serbski, gruziński, bułgarski, rumuński.
Do niedawna na terenie Athos były chodowane wyłącznie zwierzęta płci męskiej. Dodając do tego zakaz wstępu kobietom i dzieciom zakazy te z pewnością zostały powołane wcelu zapobiegania dewiacjom [odosobnienie, długotygodniowa kontemeplacja, brak cywilizacji itd].
Przed portem i przystankiem w Ouranopoli standardowo turystów witają zgłodniałe mewy. Sama miejscowość portowa jest strasznie klimatyczna, dosyć tania [pamiątki, jedzenie] a dodatkowo przepełniona zjawiskowymi brodatymi mnichami w czarnych uniformach.
Wniosek: Wakacje w stylu Jamas
Grecja 2009 vol. 2 / Nea Skioni
Nea Skioni, mała miejscowość turystyczna na jednym z trzech palców Chalkidiki - Cassandrze.
Ma swoje plusy i minusy. W gruncie rzeczy jestem zadowolony ze spędzonego tam czasu. Dało radę odpocząć. Z resztą to samo twierdzą Grecy przebywający tam na wakacjach [znalazłem odpowiedz na odwieczne pytanie "gdzie na wakacje jeżdżą Grecy?"]. Dość charakterystyczne dla tej miejscowości jest wszechobecny spokój i totalny chillout. Nikomu się nigdzie nie spieszy, a życie toczy się zupełnie innym tempem niż w sąsiedniej Furce czy Kalitei. Ceny też o wiele mniejsze...
Więcej zdjęć w albumie na flickr.
Overlord II [przedpremierowo]
Kilka dni przed premierą dostałem od zaprzyjaźnionych osób przedpremierową wersję gry Overlord II. Nie jestem jakimś wielkim fanem gier tego typu, ale czytając recenzje [także przedpremierowe] oraz wrażenia z wersji demo mogę wysnuć iż gra zasługuje na uwagę [oceny 8 i 9 w skali do 10].
Na razie wiem tyle, że się uruchamia i jest fajna muzyka. Jestem tym złym [zresztą jak zwykle, w życiu i w grze jak widać także]. Cool, w końcu jestem sobą w wirtualnej rzeczywistości.
Na więcej zabawy i fun'u będzie czas w piątek, jak zawita do moich drzwi weekend. Wtedy może coś więcej dopiszę. W razie czego piszcie i pytajcie w komentarzach.
Grecja 2009 vol. 1 / Thessaloniki
Po 12 gorących dniach na greckiej ziemi wyglądam jak murzyn. Na pierwszy ogień idą fotki z Salonik.
Do obejrzenia standardowo: Łuk Galeriusza, Rotunda, Pałac Galeriusza, mury obronne, agora (tradycyjny rynek), Biała Wieża.
Same Saloniki sprawiają wrażenie nowoczesnego miasta. Co najlepsze i tutaj jest problem z zaparkowaniem. Mimo zakazów samochody stawiane są gdzie popadnie. Sposób prowadzenia aut przez Greków jest podobny do tego znanego min. z Francji czy Włoszech [stukneło się? jadymy dalyj].
Nie tylko Warszawiacy mogą narzekać na przekopanie wzdłuż i wszerz swojego miasta. Aktualnie w Salonikach budowane jest metro. A więc część ulic jest dodatkowo zamknięta. Wokoło panuje przeraźliwy hałas młotów pneumatycznych [mimo zakazu używania klaksonów]. Do wszystkiego trzeba dodać korki uliczne, kurz i wchodzących pod koła Greków.
Jak w większości miast świata, znajdziemy i tutaj urokliwe, klimatyczne miejsca: tradycyjny targ [oliwki, owoce, ryby], nabrzeże portowe i promenada z widokiem na Białą Wierzę, pasaż handlowy gdzie na długości 200 metrów znalazłem takie marki jak Armani, Dolce & Gabana, czy Louis Vuitton.
Dimitris Mitropanos - Thessaloniki
Wniosek: Jamas!
Więcej zdjęć w albumie flickr'a.
Samsung 24" T240HD z własnym podświetleniem
Prawie ... a tak na prawdę to mi się nudziło. Po kilku głębszych miałem przypływ kreatywności. Postanowiłem podświetlić sobie TV / monitor od tyłu. Efekt widoczny poniżej:







