BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Z partyzanta

Nie mam siły rozkminiać ludzi. To się pogłębia. Ten olewczy i pogardliwy stosunek do innych… A mawiają że jestem arogancki. Mam to gdzieś. Ja to nazywam podejściem z dystansu, z partyzanta.

4 komentarze

  1. Niektorych ludzi nalezy olewac…bo nie sa warci naszego spojrzenia…
    pozdrawiam

  2. To zdrowe podejście.

  3. to chyba przychodzi falami – raz masz energię i chęć poznawać, analizować, zgłębiać etc., a innym razem masz etap obrzydzenia do ludzi tak w ogóle i masz wszystko w głębokim poważaniu…
    mi się zdarza nawet tak, że jak ktoś, kogo w sumie znam już dłużej i jakieś tam relacje utrzymuję – jak mi ktoś nadepnie na odcisk w złym momencie, to zostawiam to i idę dalej. już bez niego…

  4. To jest zdrowe dopóki nie zaczniesz olewać ewidentnych przypadków ludzkiej krzywdy.

Skomentuj.