Kulinarne inspiracje
... czyli ulubione potrawy część druga.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Licząc od lewej:
- Sałatka śródziemnomorska z tuńczykiem i makaronem penne,
- Karkówka z warzywami,
- Kurczak z warzywami na słodko,
- Spaghetti Toscana,
- Kawiorowa uczta, ser, pieczywo, wódka.
Same pyszności.
Kaliszobranie II
Z okazji pierwszego dnia wiosny Urząd Miasta Kalisz zorganizował II Kaliszobranie - imprezę cykliczną mającą na celu przedstawienie najstarszego miasta Polski - Kalisza.
W dzisiejszej odsłonie - Zakon Franciszkanów w Kaliszu i nie tylko...
I na deser - słoninka...
Reszta na flickr.
Filozofia huny
Dziś spotkałem się z pojęciem Kahuny i Huny. Z grubsza mówi o tym, że świat należy przyjąć takim jakim on jest. Gdy tak zrobimy świat zaczyna być dla nas przyjaźniejszy. Rzeczywistość bardziej zrozumiała. Coś na zasadzie słów które od lat sobie w szarej materii powtarzam:
Gdy milczysz, więcej słyszysz.
A gdy więcej słyszysz masz większą zdolność obserwacji, obserwacji ludzi, społeczeństwa, zjawisk występujących w naszym otoczeniu. Kahuni robili podobnie, obserwowali swojego nauczyciela i uczyli się od niego, uczyli się jego zachowania w poszczególnych sytuacjach. Jednym słowem przejmowali od nich całe ich eksperiencje (doświadczenia).
Susan Wiegel w swojej książce napisała, że gdy wkroczymy na ścieżkę Kahunów nasze życie nabierze innego wymiaru. Strach zmaleje, natomiast możliwości działania przybiorą na sile. Staniemy się pogodni, spokojni, a czasami będziemy zdumieni jakie to wszystko proste.
To pewien sposób na życie. To filozofia bardzo prosta, lekka. Osobiście porównuję ją do filozofii buddyjskiej.
Zasady huny:
- Ike – świat jest taki jaki myślisz że jest. Należy oprzeć się na faktach a nie na przekonaniach. „Życie jest piękne” to przekonanie, „życie jest beznadziejne” to także przekonanie. Człowiek przekazuje do podświadomości informacje które świadoma jaźń chce wykonać.
- Kala – nie ma żadnych ograniczeń. Ograniczenia narzucane są po to by osiągnąć jakieś cele.
- Makija – energia podąża za uwagą. Koncentrując się na rzeczach dobrych przyciągamy to co dobre. „Słowa niosą życie, słowa niosą śmierć”.
- Manawa – moment mocy jest teraz. Tylko w tej chwili żyjesz, teraz jest życie. Historia już się nie zmieni
- Aloha – miłość jest po to by przynosić szczęście. Dawać z siebie co najlepsze.
- Mana - Cała moc pochodzi z naszego wnętrza.
- Pono – efektywność jest miarą prawdy. Robiąc coś osiągamy sukces i powodzenie oznacza że działamy zgodnie z własnym „przeznaczeniem”. Jednym słowem odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zasady które wyżej wspomniałem stosuję w swojej strategii życia od jakiegoś czasu. Dziś spotkałem się z oficjalnym nazewnictwem co bardziej mnie zaintrygowało. Potwierdza to, że mój światopogląd na temat postrzegania świata wokoło mnie jest jak najbardziej prawidłowy.
♫ Supertramp - The Logical Song
♫ Kiss - Crazy, Crazy Nights
Niektórzy...
Niektórzy ludzie urodzili się by przesiadywać nad jeziorem...
Niektórzy zostali uderzeni przez piorun...
Niektórzy mają dar do muzyki...
Niektórzy są artystami...
Niektórzy pływają...
Niektórzy znają się na guzikach...
Niektórzy znają Shakespeare'a...
Niektórzy są matkami...
I niektórzy tańczą.
A Ty? Kim jesteś?
♫ Tom Pascale - Bethena
Na podstawie filmu "The Curious Case of Benjamin Button".
Jak to sie robi na Allegro - doładowania prepaid
Nie od dziś wiadomo, że do swojego telefonu można zakupić doładowanie taniej niż po cenie rynkowej. Związane jest to często ze zniżkami jakie otrzymują partnerzy współpracujący z operatorami. Pośrednicy też muszą zarabiać, a więc operator sprzedaje swoje kody taniej. Sposobów na taki stan rzeczy jest wiele.
W Polsce sprzedaż kodów doładujacych do niedawna odbywała się za pomocą podstawowych „zdrapek”. System ten od jakiegoś czasu jest uciążliwy i małobezpieczny (w związku z fałszywymi kodami). Aktualnie największy udział w rynku stanowią systemy transakcji elektronicznej – terminale prepaid. Mogą być one podpięte bezpośrednio przez Internet (sieć Ethernet), wykorzystywać połączenie GSM/GPRS lub być w postaci aplikacji PC. Z tego rodzaju współpracy można zarobić od 4 do 7% prowizji od każdej transakcji. Minusem tego rozwiązania jest to, że niektóre programy wymagają od sprzedających określonych obrotów w związku ze sprzedażą doładowań. W innym przypadku poniższe firmy traktują nas z poziomu usługobiorcy (zamiast usługodawcy). Jednym słowem wymagają od nas zapłacenia odpowiedniego abonamentu (karnego?). Popularne systemy w Polsce to Agatka, Kolporter i BluePay.
Innym rozwiązaniem stosowanym na rynku są programy partnerskie np. mBanku, BluePay itp, które za sprzedaż doładowania prepaid oferują swoim partnerom do 4% prowizji. Plusem jest to, że aby sprzedawać tego rodzaju usługi nie trzeba posiadać własnej działalności gospodarczej.
Natomiast każdy kto ma styczność z allegro zauważył, że od dłuższego czasu można tam zakupić doładowanie o wartości 50zł za 45zł. I to zupełnie legalnie. Temat jest o tyle ciekawy, iż mnie osobiście zainteresował. Początkowo myślałem, ze sprzedawcy oferujący doładowania przez Allegro po cenie niższej niż rynkowa posługują się wyżej wspomnianymi terminalami. Niestety po małym przeliczeniu kosztów wychodzi na to, że pierwsza myśl była błędna. Licząc wszystkie koszty typu prowizja allegro, rolki papieru, Internet oraz różnica pomiędzy ceną rynkową a ceną z aukcji internetowej szybko zorientowałem się że koszty te są dokładnie równe prowizji otrzymanej z systemu transakcyjnego np. BluePay. Nikt nie jest organizacją charytatywną a więc to bez sensu.
Po dłuższej chwili znalazłem sposób na pewien zarobek zwany przez „wtajemniczonych” „sposobem na 4 karty”. Jest on na tyle ciekawy, gdyż używając kilku kart możemy zbierać punkty / darmowe minuty itd. poprzez dokonywanie doładowań i czerpać z tej różnicy zyski. Jednak nie do końca mnie to przekonuje.
Szukając dalej wpadła mi w ucho (oko) interesująca informacja - pewna firma X która jest dużym dystrybutorem kart prepaid sprzedaje te karty firmom które są założone np. w Niemczech i posiadają europejski NIP. Firma X sprzedając karty takiej firmie nalicza VAT=0 zł a nie 22% . Odkąd jesteśmy w strefie Schengen zagraniczne firmy kupujące karty z Vatem zerowym nawet nie muszą przedstawiać dokumentów celnych, potwierdzających wywóz tychże kart z Polski:
Możliwość stosowania preferencyjnej stawki VAT 0% zarówno w przypadku tzw. dostawy magazynowej, jak i w przypadku dostawy na rzecz zagranicznego kontrahenta, istnieje wówczas, gdy podatnik dysponuje stosownymi dokumentami. Dostawa wewnątrzwspólnotowa podlega opodatkowaniu według stawki VAT 0%, stosowanie tej stawki nie powoduje żadnych obciążeń fiskalnych (nie występuje podatek należny) przy równoczesnym zachowaniu upoważnienia do uzyskania zwrotu podatku naliczonego.
Przepisy ustawy VAT nakładają na podatnika stosującego stawkę 0% w związku z dokonaniem dostawy wewnątrzwspólnotowej obowiązek posiadania dokumentów, które łącznie potwierdzają wywóz towaru i dostarczenie ich do nabywcy na terytorium innego niż Polska państwa członkowskiego.
Stąd biorą się chore ceny na rynku także na Allegro. Dodać należy że Importer doładowań w Niemczech zobowiązany jest zapłacić do tamtejszego Urzędu Skarbowego VAT w wysokości 16% 19%. Każde dziecko jest w stanie policzyć różnicę wynoszącą 6pp 3pp (punktów procentowych - dzięki Seb). [możliwe że firma niemiecka nie podając nr NIP EU jest w stanie uniknąć płacenia podatku w swoim kraju macierzystym, ale nie jestem tego rozwiązania w 100% pewny. Na import usług elektronicznych z krajów z UE nie jest potrzebny NIP UE w szczególności także dla usługi generowanej automatycznie przez komputer i przesyłanej Internetem lub siecią elektroniczną w odpowiedzi na określone dane wprowadzone przez usługobiorcę]. Dodając do tego cenę hurtową zdrapki tańsza o około 10% daje dość znaczące zyski. Warto zwrócić uwagę na to, że towar zwolniony z polskiego podatku od towarów i usług (VAT) i dostarczony wewnątrzwspólnotowo nie może być sprzedawany na terytorium Polski. W innym wypadku sprzedawca taki łamie polskie i prawdopodobnie wspólnotowe prawe (chyba że za przyjmiemy terytorium Niemiec za faktyczne miejsce świadczenia usługi, o ile to możliwe). Jednocześnie (to oczywiste) naraża państwo Polskie na straty z tytułu zwolnienia podatkowego.
Na koniec w ramach podsumowania nasuwa się jedno pytanie – czy Allegro jako serwis pośredniczący w organizowaniu aukcji i sprzedaży nie umożliwia pewnemu gronu „sprzedawców” świadczenia swoich usług niezgodnie z polskim prawem, poszerzając jednocześnie (nadal znaczącą dla wpływów budżetowych) szarą strefę?
Wniosek: Kto za to płaci? My
Zmarł Zbigniew Religa
Niemal na łożu śmierci stwierdził:
Odejdę… mnie tu już nie będzie – świat i tak się nie zmieni.
To prawda. Nawet mimo największych chęci, najszczerszych nikt nie jest w stanie zmienić świata. I nawet nie ważne jaką kwotą pieniędzy dysponujesz, możesz zmienić tylko swoje otoczenie, rzeczywistość jaka cię otacza oraz rzeczywistość otaczających cię ludzi. Możesz zmienić tylko to, że na widok ciebie inaczej będą zachowywać się ludzie. Będą udawać, niemal jak idealni, wzorowi hipokryci – że jest ok. Jedynie śmierć, tudzież inne mocne wydarzenie może zweryfikować twoje idee, wartości i przekonania. Co nie zmienia faktu, że ludzie nadal będą ginąć, umierać. Że w Polsce tak jak była i będzie panować hipokryzja. Hipokryzja która nawet i dziś daje się we znaki – osoby, które krytykowały Zbigniewa Religę teraz, nagle, w jednej chwili doznały swoistej reinkarnacji – „był wielkim polskim kardiochirurgiem”.
To pozory. Świat się nie zmienił. To smutne. To prawdziwe. To okropne. Tak mówi człowiek tworzący system, należący do niego i świadomy jego istnienia. Świadomość istnienia takiego tworu, jakim jest państwo, zasad w nim obowiązujących oraz ograniczeń i możliwości – tworu, którego mimo własnych chęci nie da się ruszyć przytłacza.
Opuszczone vol. 2
W dzisiejszym odcinku stary elewator zbożowy przy nieczynnych już bocznicach kolejowych. Chyba jedno z najbardziej tajemniczych miejsc Kalisza.
♫ Frou Frou - Details - Hear Me Out
Opuszczone vol. 1
Korzystając z ładnej pogody, z P. wybraliśmy się na małą przechadzkę po nieco magicznych, nieco opuszczonych i nieco zapomnianych miejscach Kalisza.
Pierwsze zdjęcie to Elektrociepłownia Piwonice od zaplecza. Następne shoty to stara, opuszczona rampa przeładunkowa węgla i żwiru na Winiarach. Natomiast ostatnia fotka to stara cegielnia na Tęczowej. Niestety ze względu na duże błoto o tej porze roku sesja w tym miejscu została przeniesiona na inny termin. Więcej na photostreamie.







