BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.
ARCHIWUM

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Delegat c.d.

W 2006 roku pisałem kim wg. mnie jest „Delegat„, czyli tajny współpracownik i informator służb SB.

Dziś RMF FM upubliczniła informację, która rzekomo ma być zawarta w nowym dokumencie przygotowywanym przez Instytut Pamięci Narodowej.

Gdyby porównać moją informacje(moje własne przemyślenia, przypuszczenia) sprzed niemal 3 lat do tej teraz, to wychodzi że wcale się nie pomyliłem. I do dziś nawet tak uważam.

Po tylu latach… a ja już to wiem od dawien dawna.

6 komentarzy

  1. Idź pracować do IPNu ;D

  2. @riot nie byłoby to głupie 😀 coś na zasadzie wróżenia z fusów. ale intuicja nie zawodzi

  3. Koval pomyśl nad tym :)) Wizja późniejszej pracy w krajowym wywiadzie jest całkiem „interesująca”.

    PS. To ten „ksiądz” od wina? ;>

  4. @paolo dokładnie. wino ma okropne. piłem. ma tez jakieś inne biznesy – woda mineralna chyba także

  5. IMHO coś się kupy nie trzyma, bo konkretny „Delegat” o którego było tyle hałasu był TW, a nie KO. Dlatego ja nadal utrzymuję mój typ że TW „Delegat” to Stanisław Dziwisz. Mimo osobistej niechęci do Jankowskiego ciężko mi uwierzyć, żeby donosił.

  6. no do papieża to ponoć ojca Hejmo delegowali – czyżby tego było za mało?

Skomentuj.