Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

19 Paź

Tajemniczy samochód

Niesamowita wręcz sytuacja (co najmniej dziwna) zapanowała dziś przed moim domem. Otóż z rana zaparkował poniższy samochód (ford sierra) w stanie hm lekko uszkodzonym.

ford sierra ford sierra

Po południu pojawia się dziwna osoba która na mój widok (wypuszczałem psa) lekko się speszyła oddalając szybkim krokiem w przeciwnym kierunku. Kilka minut później pojawiają się inne 2 osoby, które mijając auto wyciągają komórkę i zaczynają gdzieś dzwonić. Potem pojawia się policja. Samochód znika.

To jedna z takich sytuacji, którą trudno, racjonalnie wytłumaczyć…

13 komentarzy

19 Paź

Jestes glodny?

Jeszcze raz ktos sie spyta czy jestem glodny i wybuchne emocjonalnie.

Dosc! Czemu niektore osoby nie moga zrozumiec tego ze umiem korzystac z lodowki?

5 komentarzy

14 Paź

5 minutowa myśl

Nic tak nie wkurwia jak kobiety gadające od rzeczy i uciekające bezpowrotnie myśli...

6 komentarzy

14 Paź

Wystawa skorpionów i pająków / Kalisz

Najciekawsze (jadowite) okazy:

Fowler Fowler Fowler Scorpio Fowler

No cóż. Chyba, mimo wszystko nie chciałbym mieć takiego stwora w domu...

11 komentarzy

14 Paź

Wieczorna sesja w Starym Browarze

Zdobywszy akredytacje na zrobienie zdjęć w poznańskim Starym Browarze z Jackiem i Blanką wykonaliśmy wieczorną sesję... Nic dodać nic ująć. Po 4 godzinach nie czuję nóg.

Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan Stary Browar / Poznan

Wniosek z ostatniego zdjęcia: Konflikt między dobrem a złem jest chorobą umysłu

4 komentarze

13 Paź

Każdy ponad każdym

Andrzej Strejlau chce być na użytek rozmowy nazywany "byłym trenerem", były prezydent "prezydentem", były premier "premierem", były minister "ministrem", a mój wykładowca koniecznie "doktorem", ponieważ "profesor" to za mało.

Potem mamy 3 prezydentów, 17 premierów i jeszcze około setki ministrów. Tylko żeby jeszcze ich urzędy były w miarę nie zhańbione rzeczywistością która sami stworzyli. A ambicja i tupet towarzyszący procesowi autotytułowania się był równoległy do osiągnięć jakimi mogą sie pochwalić.

Żal patrzeć. I pomyśleć, że ludzie nadal łykają (jakby to nazwać) tę całą "zachwianą" rzeczywistość.

1 komentarz

13 Paź

Polska złota jesień

Czas zatacza kolejny krąg. Spada liść za liściem aż w końcu na drzewie nie będzie już nic. Tylko dzieci w parku mają z tego niezłą frajdę. Reszta, począwszy od dozorcy a na mnie kończąc nie jest z tego jakoś specjalnie zadowolona.

Dozorca z racji tego, iż dzień w dzień musi dawać sobie z tym całym bajzlem dookoła rade. Ja, ponieważ czuje, że zbliża się jesienna depresja.

Polish Gold Autumn Polish Gold Autumn Polish Gold Autumn Polish Gold Autumn

5 komentarzy

6 Paź

Over the rainbow...so high

Rainbow Tours

A na drugim końcu skarb...

Yves Larock - Raise up

1 komentarz

6 Paź

Kolejny dowód na to że nie ma boga

Dziś usłyszałem na Filozofii kolejny dowód na to, iż wszechmocnego boga nie ma. Bo jeżeli by był, to czy stworzyłby bubla? Mam na myśli ludzki mózg. Jeżeli mielibyśmy oceniać ten wytwór, jako wytwór boga to należy się co najwyżej ocena 3+.

Ludzki mózg jest niedoskonały, zawiera zbyt dużo błędów i samozaprzeczających elementów.

A więc, czy bóg w myśl idei ludzi wierzących jest tworem idealnym tworzącym rzeczy doskonałe? Jeśli tak, to czemu stworzył bubel na jedyne 3+?

19 komentarzy

6 Paź

Dlaczego jestem za wprowadzeniem opłat za studia wyższe

Otóż od października tego roku rozpocząłem kolejny etap nauki. Tym razem przed sobą mam do pokonania studia II stopnia (SUM) na kierunku Finanse i Rachunkowość. Od początku swoich studiów (tj. 2005 rok) całą naukę finansuję sam (w sensie, że nie studiuję na uczelni państwowej). W pewnym sensie jestem poszkodowany, gdyż rodzice i ja płacąc podatki współfinansują również uczelnie wyższe, z których (jak wyżej wspomniałem) ja nie korzystam. Odwołując się do samej konstytucji, można w niej przeczytać zapis wymieniający uczelnie wyższe, jako szkoły publiczne. Przez co w myśl tego artykułu nauka w tych, że szkołach jest bezpłatna. I tu czar pryska – bo jak wiadomo studia zaoczne i wieczorowe na powyższych uczelniach są odpłatne. Uczelnie tłumaczą ten fakt w zapisie ustawy pozwalającej na „dopuszczenie świadczenia niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły wyższe za odpłatnością”.

Dla mnie prostego człowieka, nieznającego dogłębnie prawa te dwa zapisy są sprzeczne i wręcz śmieszne. Z jednej strony zezwala się na finansowanie nauki „pewnych” osób za darmo, z drugiej pobiera się opłaty od innej części osób, dla których z pewnych powodów brakło miejsca na studiach stacjonarnych (taka jest prawda, duża część osób studiująca zaocznie studiuje niestacjonarnie z powodu nieprzyjęcia na studia stacjonarne). Na tej płaszczyźnie można bardzo łatwo dostrzec problem w nierównomiernym i sprawiedliwym dostępie do usług edukacyjnych w Polsce. Jeżeli państwo mieni się państwem solidarnym, sprawiedliwym, niefaworyzującym jednych grup kosztem innych powinno być w swoich działaniach konsekwentne (pomijam osoby pracujące chcące się dokształcać) dając wszystkim jednakowy dostęp do szkolnictwa państwowego. Tak niestety nie jest.

Wody do kwasu, który kotłuje się we mnie od 2005 roku są dane statystyczne, które dotarły do mnie w ostatnimi czasy na jednym z wykładów na temat podatków. Otóż badając studentów uczelni wyższych państwowych i niepaństwowych min. Ich dochody, badacze doszli do zaskakujących wniosków. Średnie dochody osób studiujących na uczelniach państwowych „nieodpłatnie” są wyższe (tzn. przekraczające średnią krajową) od średnich dochodów osób studiujących na uczelniach niepublicznych, którzy koszty związane z finansowaniem nauki ponoszą sami.

W powyższej sytuacja jestem za tym, aby wprowadzić odpłatność za studia (z możliwością bezpłatnego kształcenia dla najlepszych) lub wprowadzenia ulg podatkowych dla osób/gospodarstw domowych, które same finansują swoją naukę. Pierwszy pomysł przyczyniłby się do wzrostu jakości kształcenia, w tym warunków na uczelniach państwowych. Do tego dochodzą takie elementy jak: poziom wykształcenia determinuje podejmowaną przyszła pracę i przyszłe zarobki, przez co polepszenie statusu materialnego niektórych osób odbywa się kosztem państwa. Po trzecie odpłatność za studia spowodowałaby zwiększoną konkurencyjność pomiędzy uczelniami, przede wszystkim pod względem jakości kształcenia (również na zasadzie płacę, więc wymagam). Po czwarte – studia odpłatne skutecznie weryfikowałyby chęci i zapał do pracy tzw. „wiecznych studentów”.

Pewnie ktoś teraz powie: „owszem wszystko pięknie ładnie, ale co z najbiedniejszymi”. Mam na to odpowiedz – nie wszystkim należy się wyższe wykształcenie. To tylko głupi trend i myślenie ludzi wg schematu „mam wyższe, mam więcej kasy”. Po drugie, jeżeli jest ktoś na tyle dobry i zdeterminowany zawsze może ubiegać się o stypendium naukowe, które zapewniałoby bezpłatną naukę na uczelni wyższej. Po czwarte – kogo tak naprawdę uważa się za biedną część społeczeństwa? Czy nie są to czasem osoby pochodzące z rejonów wiejskich, płacące mniejsze składki emerytalne (KRUS), często posiadające duże połacie ziemskie, ukrywające lub niemogące wykazać realnego dochodu na członka rodziny, pobierające dopłaty unijne, często w niemałych kwotach. To także osoby ubiegające się o dofinansowanie socjalne, co jest wręcz śmieszne patrząc na parking przed uczelnią…

Wniosek: Nie daj się zrobić w jajo. Nie ulegaj fałszywej propagandzie realizmu socjalnego.

51 komentarzy