BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Kocham Ikeę za tanie patelki

Swojego czasu miałem niebywałą okazję wybrania się na zakupy… z kobietami. Po prostu takiej atrakcji „nie mogłem odmówić„. Godzinę stałem, siedziałem (testując krzesła) i leżakując (robiąc to samo z materacami). Po 30 min oglądania, zastanawiania i naradzania padł wybór na patelkę za (i tu uwaga) 6.99PLN i zestaw – talerz, kubek, podstawek, miseczka. Gdzieś po drodze znalazłem ołówek marki IKEA (dałem go potem babci do wypełniania totolotka) i zaczęła się wesoła twórczość Kovala.

Najpierw padło na biedny talerz, później patelkę… Trzeba było widzieć minę pani w kasie.

patelki ikea
patelka ikea

Btw. Musiałem to zacytować:


Na peryferiach miasta, gdzie asfalt trawą zarasta
wzdłuż torów gdzie pasą się konie, szła żabka po świeżym betonie
i wcale nie kumała, w jak wielkie gówno się wplątała…

Czesław Śpiewa – Żaba Tonie W Betonie

16 komentarzy

  1. lol 🙂
    Dobre 🙂 Ikea wymiata 🙂

  2. heh zakupy mogą być ciekawe… 😀

  3. ehh, szkoda że jak tam pracowałem to nie miałem takich klientów jak wy.

  4. @acid az tak nudno?

  5. nudno to nie a nawet wręcz przeciwnie. po prostu polscy klienci do przyjemnych nie należą i rzadko się trafiał jakiś „normalny” i miły klient, który sprzedawcy nie traktuje jak śmiecia. ale to jest tylko moje zdanie.

  6. To ciekawe, bo ja jako klient moge to samo powiedziec o sprzedawcach – rzadko ktory nie robi łaski, ze nas obsluguje.

  7. ogólnie w PL jest mało szacunku dla ludzi pracujących „pod nami” i vice versa.. to działa w 2 strony.

  8. bo sprzedawcy też nie są święci. jak pracowałem w ikea to obsługiwałem setki ludzi dziennie. rzadko który klient potrafił „dzień dobry” powiedzieć. jak długo sprzedawca może wytrzymać z bananem na twarzy i witać każdego klienta jeżeli nie jest to odwzajemnione? w pewnym momencie zaczyna to męczyć i wtedy pojawia się ten etap „robię łaskę, że cię w ogóle obsługuję”. sam czasami tak postępowałem ale wystarczyło, że przyszedł uśmiechnięty klient, który potrafił się przywitać i kulturalnie porozmawiać to zawsze był bardzo dobrze obsłużony, a także poprawiał mi humor na resztę dnia.

    nie pracuję już w handlu od dwóch lat ale pamiętam jak kiedyś byłem sprzedawcą i zawsze jak idę do sklepu to staram się traktować sprzedawców z szacunkiem i zawsze jest to odwzajemnione.

  9. tania ta patelka. są jeszcze? (IKEA franowo?)

  10. @clou akurat to była ikea na bielanach wrocławskich no ale był ich cały kontener to przypuszczam ze jest ich dużo i we franowie. ale cienka blaha, bardzo lekka ta patelka no ale do jajecznicy moze być

  11. i tak się musze wybrać poszukać produktów które produkuje 🙂 sprawdze.

  12. Mam nadzieje ze Ppani w kasie choc sie usmiechnela bo to swietne jest 😉

  13. A u mnie w mieście Ikei i nie ma, i nie mam gdzie kupować fajnych rzeczy 🙁

  14. @M oczywiście że tak. Kasiula – ale niektóre rzeczy to kicz i obciach. Słabe wykonanie nie warte ceny, szczególnie krzesła

  15. IKEA poza polską to synonim taniego marketu.
    taka meblarska biedronka 😀
    A ceny mają niekiedy z kosmosu, dopiero po obniżkach warto coś kupić. Gdybyście wiedzieli ile mają marży :-/

  16. Ale jakość też mają z kosmosu 😛

Skomentuj.