Stawiszyn z samochodu
P. pojechała pożegnać się z babcią przed naszym wyjazdem. Wcześniej jakaś dziwna chwilowa awaria auta (niekontrolowany wyciek oleju nie wiadomo skąd), a teraz nie mam siły pakować toreb... W dodatku jutro 11 września. Byle terroryści niczego nie wymyślili.
Lista rzeczy do zabrania (wg. ważności):
- Kasa,
- Komórka,
- Canon Digital Rebel Xti + wszystkie gadżety ,
- Okablowania, ładowarki, baterie itp,
- Gacie, skarpetki, jakieś ręczniki, ciuchy,
- Dowód, prawko,
- Czyste płyty dvd, pendrive,
- Kosmetyki,
- Potwierdzenie lotu
- Litr żubrówki, wagon Marlboro i to chyba wszystko...
Edit: Ledwo się zapakowałem.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: bagaż, lot, pakowanie, pożegnanie, przygotowanie, wyjazd,
Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
kkk | 11 Wrz 08, 03:27:39
Jestem pod wrażeniem widoku.
Kasiu_la | 11 Wrz 08, 09:53:26
No cholera .. a mnie zabrać ze sobą zapomniał .. ah 
Koval | 11 Wrz 08, 09:54:29
haha Kasiula – no wieszzz… :P

