BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Lokale których nie polecam

Ostatnie sytuacje pokazały ze jak tak dalej pójdzie to nie będę mógł chodzić do żadnego punktu gastronomicznego w Kaliszu. Taki obrót sprawy skłonił mnie do przeprowadzenia mini testu lokali oferujących posiłki na terenie ziemi kaliskiej.

  1. Bachus – kijowa obsługa z którą miałem spotkanie pierwszego stopnia. Nie jem, bo nie chcę dostać wkładki od kucharza, rozgotowany makaron, chamstwo i buractwo,
  2. Gastro – słaba jakość posiłków, przesolone potrawy, rozgotowany makaron,
  3. Osteria – dobre skrzydełka, w kebabie skóra zamiast mięsa,
  4. Tornado – skrzydełka z piórami, kebab j/w ze skórą,
  5. Złoty róg – hamburger przesiąknięty masłem,
  6. Mc Donald’s – zimne hamburgery,
  7. Bell Epoque – kijowa obsługa (trzeba pofatygować się do baru),
  8. Sphinx – odgrzewana shoarma, dziwnie patrząca się obsługa, brak popielniczek, na wygazowane piwo trzeba czekać 15min,
  9. Kuźnia u Stacha – grzane wino smakuje jak wino za 4zł, zimno,
  10. Beka – śmierdzi papierosami, słaba wentylacja, duchota, głośna muzyka w całym lokalu (nie da się rozmawiać), wąskie przejście do kibla (raj dla gejów), długi czas oczekiwania na przyjęcie zamówienia,
  11. Q – dwa rodzaje naleśników w karcie (ze świeżymi owocami i „normalnymi”). Różnica cenowa,
  12. Istambuł – czas oczekiwania to godzina,
  13. Domek Parkowego – dresy i chamstwo,
  14. Cool Pizza – zamawiając 2 pizze w ciągu 5 min przyjeżdżają 2 auta (absurd!),
  15. DaGrasso – kiepska wentylacja, skwar, kijowe ciasto do pizzy,
  16. Caffe Uno – kelnerka rzuca menu na stół,
  17. Karafka – trzeba pofatygować się do baru w celu złożenia zamówienia,
  18. Admat lodziarnia – niedosłysząca lodziarka.

Reszta lokali chwilowo oszczędzona w krytyce. Część dopiero trzeba przetestować. Ogólnie rzecz biorąc – nie polecam.

15 komentarzy

  1. tego nawet nie trzeba za bardzo komentować kurwa chamstwo się szerzy i tyle poniżej krytyki my chcemy tylko zjeść kurwa!

  2. Brak popielniczek – dla mnie to bardzo dobrze, bo mi dym papierosowy przeszkadza. A jeśli i Ty palisz to czemu Tobie przeszkadza smród papierosów w Bece? 😉

  3. @krystek wtedy byłem ze znajomymi co palą, za którymś tam razem jak wolali łaskawie pojawiła się popielniczka (fragment lokalu dla palących)

  4. No to wiesz, może w ten sposób zniechęcają do palenia. Jak ktoś widzi, że nie ma popiołek to albo się o nie upomni jeśli mu zależy, albo nie.

  5. „Cool Pizza – zamawiając 2 pizze w ciągu 5 min przyjeżdżają 2 auta (absurd!)” – co to znaczy?

  6. @kasia no że zamówiłem ze znajomymi pizze, po dosłownie kilku minuta jeszcze jedną. po 40 min pryzjechał koles z pierwsza a po 1,5h od zamówienia z następną. nie wierzę ze w ciagu 5 min przyjeli az tyle zleceń

  7. aaa – bo mi się to nałożyło z zamawianiem w lokalu i się trochę pogubiłam;)

  8. @kasia tez masz coś takiego? powiadomienie bota z joggera pt „kolejna śliczniusia komcia od Kasi dla Twojego blogaska” ?

  9. @Koval: stary i lubiany „bug” 😉

  10. tak, sama to ustawiłam:D tylko idiotycznie wygląda, kiedy tymi samymi słowy powiadamia o cudzych komentach do mojej notki.

  11. nie wiedziałem że coś takiego jest

  12. ale ty koval glupi jestes to szkoda czasu dla ciebie ehehehe patencie ty aha

  13. Osteria słabe iedzenie

  14. Bar Osteria to zwała skrzydła śmierdzące kebab stary a chamburgery zimne !!!

  15. jeśli chodzi o Karafke to proponuje nauczyć się czytać, wisi tabliczka z napisem „Zamówienia sklada się przy barze „, więc nie wiem skąd te pretensje 🙂

Skomentuj.