BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Pokolenie Pieska Leszka

Nie podoba mi się (ostatnimi czasy) jedna rzecz w tym całym plugawym świecie. Otóż ludzie przestali zauważać subtelną różnicę pomiędzy niezamierzonym indywidualizmem z lekką nutą charyzmy i wypracowanej przez cały okres życia osobowością a pseudo-indywidualizmem objawiającym się nagminnym kolczykowaniem, emo stylem, pokemonami, słuchaniem jakiejś dziwnej muzy z radio Eska, szmaciarskimi ubraniami, tanimi łańcuchami imitującymi srebro, tatuażami, ćpaniem i paleniem.

Najlepsze jest to, że sami zwą siebie indywidualistami idącymi własną drogą. Phi. Chyba drogą wyznaczoną przez MTV, VIVĘ i Pieska Leszka z 4Fun TV. Jeszcze większym paradoksem współczesnej młodzieży jest to, iż jak sami twierdzą trendy i moda nie działają na ich pokolenie. Że poznali wszelkie techniki marketingowe na takim zaawansowanym poziomie, który pozwala im skutecznie się przed nimi bronić. Zdaje się, że działa to w 2 strony. Im więcej próbujesz wypierać się czegoś, tym bardziej wpadasz w bagno z którego nie można wyjść.

Inną sprawą jest to, że współczesna młodzież nie ma zbyt dużo autorytetów. Żyje z dnia nadzień. Bez wyznaczonych celów. Próbując pusto i fałszywie zaimponować otoczeniu.

To takie puste, (cóż) więc jak w takim wypadku można powiedzieć „jestem indywidualistą„?

Ku przestrodze ( Hołd – Rysiek Riedel) – Cegła

20 komentarzy

  1. Mnie jest po prostu żal patrzeć na tą bandę cieciów. Naprawdę ciężko znaleźć osoby, które przejawiają szczątki własnej osobowości ..

  2. @radmen dobrrre… „banda cieciów” podoba mi się 😀

  3. jestem pod wrazeniem…

  4. A ja wolę disco polo 😛

  5. W większości podzielam przedstawiony pogląd. Nie potrafię jednak zrozumieć znaczenia autorytetów. Nie wyobrażam sobie wskazania ani jednej osoby i stwierdzenia, że jej zachowanie, sposób myślenia, wypowiadania się, działania jest tym, który chcę naśladować, lub którego nie ośmieliłbym się podważyć.
    Można czerpać inspirację ale bez przesady.

  6. @Koval, ten owczy pęd do bycia w jakiejś modnej grupie jest zabawny. Już maleńkie dzieci są bezwiednie tresowane przez media. Reklamy zabijają w nich indywidualność i samodzielność wyboru. Mamusie tych rozkapryszonych gnojków ulegają im dla własnego spokoju. I tak rosną pokolenia cybernetycznych stworków. Co potrafią siedzieć na ławkach i brzdąkać dzwonkami komórek, ale nie umiejące się bawić. Kandydaci na tych, co tak ich trafnie opisałeś.

  7. marc: a moze po prostu nie ma takich ludzi, co by miano autorytetu mogli otrzymac ?

  8. @Koval: Oni dążą do tego, aby być innymi i wyróżniać się… tak, jak kilka milionów innych im podobnych osób ;> Teraz to nawet „punk” jest wytworem marketingu.

    Z drugiej zaś strony autorytety to coś, co w znaczący sposób potrafi przeszkadzać np. w pracy naukowej. Ale to i tak jest temat na dłuższą dyskusję ze względu na różnorodność autorytetów możliwych do przyjęcia.

  9. Pierwszy akapit nadaje się moim zdaniem do zasilenia jakiejś bazy dobrych cytatów.
    Bo niby nie sztuka to kontestować, ale sztuka zrobić to z taką językową klasą 😉

  10. tytuł wpisu miota wszechświatem.

  11. @marc otóż to że nie ma właśnie autorytetów. Niszczy się ję. Jeden na drugiego pluje. I tu się zgadzam z Radmenem

    @zal tylko nie tędy droga by się wyróżniać

  12. Niestety jestem w tej chwili młodzieżą i z powodów wyżej wymienionych moja egzystencja bywa dosyć bolesna, to znaczy czuję, że musiałbym się schamić, żeby ludzie mnie polubili etc. Może nie bardzo, ale musiałbym działać wbrew swej naturze.
    Niestety, nie mam autorytetów. Mam swoje małe autorytety – że fotograf, że gitarzysta, że wokalista, że ktoś inny, ale to właśnie nie to samo, co gdybym miał na myśli Józefa Piłsudskiego.

  13. z drugiej strony ta cała „banda cieciów” myśli to samo o normalnych ludziach. 😉 różnica jest taka, że nie trąbią o tym w Internecie 😉

  14. koval, kurwa, ja wcale nie uległem marketingowi 😉 a pisze właśnie z tego marketingowego crapu, który jest zajebisty ;P

  15. @psoiree iPhone to zło. jebać iphone!

  16. Koval, bo ty tak uważasz?

  17. @marines wielu uważa podobnie jak ja że to tandeta. mój FS N560 jest bardziej funkcjonalny mimo że nie ma gsm. Nokie których też nie lubię są bardziej funkcjonalne, SE także. I nikt mnie przynajmniej nie szpieguje co mam zainstalowane w urządzeniu. A tel mieści mi się w kieszeni i nie jest wielkości cegły. ale każdy lubi to na co ma ochotę. wyrażam swoją opinię bo było by bez sensu jabkbym wyrażał tutaj opinie inną niż swoją

  18. Wszystko prawda… ale..
    Weź teraz wychowaj dziecko z dala od takiego świata. Nie da się! Zabronisz oglądać Vivę, nie dasz komórki, obuwia z haczykiem to dziecko zostanie odrzucone przez rówieśników. A nikt nie lubi być odrzucony… Wiec wydaje mi się że ja jako potencjalny rodzic nie mam w obecnych czasach wpływu na bieg rzeczy…

  19. @cejot też prawda. ale można powoli tłumaczyć dziecku o co w tym wszystkim chodzi i dać wolny wybór. to chyba najlepsza opcja

  20. Pokolenie Y

    Kiedyś napisałem o pokoleniu Pieska Leszka… Dziś wpadł w me łapska artykuł o pokoleniu Y. Cytuję:

    Obecnie coraz więcej mówi się o tzw. ,,pokoleniu Y” . Pojęcie ,,Pokolenie Y” pojawiło się po raz pierwszy sierpniu 1993 roku,[…]

Skomentuj.