Czy jestem w ciąży?
Ostatnimi czasy mam ostre objawy ciąży tzn. wahania emocjonalnego. Średnio co 15 min mam inne myśli. Raz na tak. Raz na nie.
Głównie w związku z poniedziałkową rozmową kwalifikacyjną do jednego z banków o kapitale włoskim. Problem dotyczy wyboru trybu studiów uzupełniających magisterskich (dzienny czy zaoczny) oraz tego czy chce mi się tyrać? Czy warto iść na zaoczne? Czy warto należeć do elity finansowej? Czy warto tracić czas na rozmowy kwalifikacyjne? [...] itd.
A warto? Czy to już ten czas?
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: bank, bankowość, praca w banku, rekrutacja, rozmowa kwalifikacyjna, studia drugiego stopnia, studia magisterskie, tryb studiów, weekendowe, wsb, zaczoczne,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze
Kasiu_la 27 Lip 08, 13:38:08
Koval .. Moim skromnym zdaniem warto iść na dzienne, na dziennych jest więcej materiału niż na zaocznych, uczą inaczej i można się dowiedzieć czegoś więcej niż na zaocznych ..
Poza tym .. na moim zadupiu patrzą na to, czy skończyłeś zaoczne studia, czy dzienne ..
Ale to tylko moje zdanie 
Koval 27 Lip 08, 13:44:57
@kasiula ogólnie masz racje… postanowiłem jedno – poniżej 2000zł nie schodzę (nie realne
trudno ich problem nie mój), musi być podstawa (jest
), brak limitów (tego nie wiem), dają bazę danych (jeżeli wymagają swojej niech spierdalają bo ja nie będę po rodzinie i znajomych idiotów robił), system premiowy.
Przypuszczam że moje wymagania są wysokie no ale uważam że trzeba się cenić. na dziennych znajde robotę na 1/2 etatu myślę i też będę zadowolony. a idę bo powiedziałem ze przyjade więc chcę dotrzymać słowa. 3.5H niby rozmowa ma trwać. jak mnie wkurwią to wyjdę w połowie i zrobie syf…
Kasiula 27 Lip 08, 13:50:29
@Koval, ja idąc na rozmowe wale prosto z mostu 2500 brutto .. Jak to kiedyś mój dobry kumpel powiedział : „Nie pasuje, wypierdalać” .. i niech mi ktoś powie, że nikt mi tyle nie da .. nie to nie, pójde na 1500 rozmów i ktos w końcu się znajdzie, trzeba się cenić i tu masz całkowitą rację
I owszem, znajdziesz robote na pół etatu .. będziesz zadowolony i nie będziesz płącic za studia .. Ja właśnie byłam na rozmowie znanego Banku .. dostałam posadke .. ale miałam sobie zapłacić za szkolenie, bo oni nie pokrywają kosztów .. jedyne co było to śniadanie, nocleg i kolacja .. zapomnieli o obiedzie, a no i szkolenie było 2 tygodniowe we Wrocławiu .. czyli licząc na to, że chciałabym zjeść obiad za 20 zlotych plus minus wydatki dzienne typu picie, jakieś piwko, czipsy czy czekolade .. niech będzie 50 złotych to przez 14 dni , to jest 700 zlotych na życie. Nie mam tyle .. nie stać mnie na to, żeby pojechać .. a poza tym, nikt mi nie zagwarantował, że ja będę tam pracować przez 3 miesiące, bo miało jechać 5 osób na szkoelenie, z czego po miesiącu ciepłą posadke miało dostać 2 osoby, a płaca na renke na pół etatu było zbyt mało, żeby mi starczyło na opłacenie studiów i samochodu .. zrezygnowałam ..
Livio 27 Lip 08, 14:38:17
Koval, to może być instynkt macierzyński/tacierzyński, a nie ciąża ;) .
wzs 27 Lip 08, 14:50:02
Mi się np. tyrać nie chce, interesuje mnie dochód pasywny i nad tym się skupiam 
A na rozmowy warto chodzić. Bo nawet jak nie będziesz chciał tej pracy, to masz szansę wybadać sytuację i na następnej rozmowie będize już lepiej.
A 3.5h to możesz tak jak napisałeś niekoniecznie usiedzieć 
Koval 27 Lip 08, 15:16:39
@wzs przez dochód pasywny co rozumiesz? Giełda? Fundusze? Czytałeś tego no…jak mu tam… Kiyosakiego
weronika 27 Lip 08, 15:20:54
trzeba się cenić i tyle 
powodzenia
wzs 27 Lip 08, 15:51:14
Póki co skupiam się na e-biznesie. Jak będą prawdziwe kokosy i zostanie nadwyżka to może pomyślę o giełdzie. Chociaż ostatnio kuszą mnie monety… Bo to jakiś wręcz nieracjonalny sposób na gotówkę.
A dwóch ojców Kiyosakiego kiedyś chciałem przeczytać. I na tym się skończyło :|
D4rky 27 Lip 08, 17:06:39
a jest ci rano niedobrze
moze faktycznie jestes :>
Koval 27 Lip 08, 18:41:27
@wzs ja przeczytałem do połowy no ale tam nie znajdziesz zadnych porad biznesowych… to książka motywacyjna i dlatego mnie to zniechęciło. lubie złote myśli ale w połączeniu z fajnymi poradami
@d4rky hm… ginekolog hehe
paul 2 Sie 08, 03:12:37
@koval, jedno: giełda.

