BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Ścieżka kaleki

Oto skutki wypadu do lasu na ścieżkę zdrowia z ukochaną:


img

Jak widać może okazać się on bolesny, czasem niebezpieczny. Kobiety za to nieobliczalne. A ścieżka zdrowia ścieżką kalectwa.

Wepchnięty w morze dzikich róż, z wyssaną krwią przez setki komarów – dogorywam…

Happysad – Styrana

14 komentarzy

  1. narzekaniem ukochanej nie zaimponujesz raczej ;P
    jesteś facet czy baba? toż żadnego otwartego złamania, żadnej krwi, żadnych ran ciętych, kutych czy szarpanych, za to samozwańcze tytułowanie się kaleką. Blizny to raczej powód do dumy, men 😛

  2. @men wiem… nie o to w tym wpisie chodzi. Toteż też podkreślam ten fakt 😛

  3. obudowa ci sie podarla

  4. „Styrana” – dobry kawałek 🙂

  5. Teraz tylko na pogotowie i nogę amputować 😀

  6. biernatt ma racje, konieczna jest amputacja

  7. Hej koval! To na tej ścieżce w OSW byliście? 😛 BO tam widziałem to niezły hardkor zrobili 🙂

  8. @gopix OSW = Oświęcim? Kolce mogły by zmylić ale nie :hahaha

  9. Koval – no ostrów! 😛 Kiedyś tak blisko mnie mieszkałeś a teraz zapominasz o południowej wielkopolsce, co?? 😛

  10. @gopix a to nie… nie no teraz właśnie w Kaliszu siedzę. Byliśmy na tej pod Kaliszem w Chełmcach/Wolicy. Nie wiem czy kojarzysz ?

  11. Kojarzę gdzie to jest, niestety nigdy tam nie byłem… ale sądząc po ilości kolców – WARTO! 🙂

  12. @gopix jest ciekawie, aczkolwiek ostatnio trochę ją zapuścili

Skomentuj.