BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Wieśniackie fotografie z wakacji

Zaczęła mi się coraz bardziej dziwna rzecz wydawać. Gdy za każdym razem trafiam na zdjęcia kogoś, kto z wielką dumą pokazuje fotografie z wakacji/podróży, na których stoi dumnie, pewnie, z wielką elegancją i sztywnością (z kijem w dupie) na tle jakiejś jakże „strategicznej” budowli/gmachu. Przykładów można by mnożyć chociażby na samej Naszej Klasie. Tu i tu i tu. Nonsens.

To nienaturalne. Sztywne. Prostolinijne. I w końcu – wieśniackie.  Mam kilka takich fotek. Żałuje, że kazałem takie coś komuś zrobić. „Byłem młody, nieświadomy. Zmusili mnie. Bałem się odmówić” (brzmi to jak zwierzenia ubeka).

Właściwie są już wakacje. Wiele osób wyjedzie i przywiezie takie zdjęcia. Modle się by nie być katowany wyłącznie takimi fotografiami. Bo zasnę, a z moim niskim ciśnieniem jest to bardzo, ale to bardzo wysoce prawdopodobne. Ano. Osobiście uważam, że zdjęcia tego typu są płytkie. Nic nie wnoszą. Bez duszy. Typowa banalna dokumentacja niosąca przekaz „patrz skurwielu ja tam byłem”.

Wniosek: Rób zdjęcia z głową. Oszczędzaj kartę pamięci.

34 komentarze

  1. Ale dawaj jakieś inne linki do fotek bo nie każdy ma konto na n-k 🙂

  2. @kazik zrobione. przykładowe zdjęcia z NK wrzuciłem na fotosika. Linki podmienione 🙂

  3. A zgoda właściciela (właścicielki) fotek na bycie wyśmiewanym jest?

  4. @virgo przecież to serwis społecznościowy. umieszczając je do publicznej wiadomości sami publikują je. zresztą who cares.

  5. Zamieszczane są na n-k publicznie więc właściciel się godzi na pokazanie ich całemu światu 🙂 Proste 🙂

  6. @Koval: Ja, bo nie podoba mi się obsmarowywanie kogoś za jego plecami. O nieobecnych się brzydko nie dyskutuje.

  7. @virgo no to mam im wysłać zaproszenie do udziału w dyskusji? mogę to zrobić. Tylko po co? Jeszcze będą łzy i rozpacz

  8. Ale co mnie tak naprawdę obchodzi co Ty zrobisz? Nie mój cyrk, nie moje małpy. Ja tylko zwracam uwagę. 😉

  9. Oj, kazdy czuje dziwaczna potrzebe na takie rzeczy. Ja osobiscie w ogole nie lubie fotek z moja osoba, ale czasami dam sobie zrobic tego typu zdjecia.

    W sumie fajnie jest udokumentować jakoś swoje wakacje i móc zobaczyc jak to było parę lat temu..

  10. @radmen no to ja wiem. mi chodziło o te skrajne dokumentowanie. zdjecia na których stoisz jak kołek na baczność, patrzysz się centralnie w obiektyw i robisz sztuczny uśmiech myśląc „ale będzie pinkne zdjęcie/niech już cholera pstryka to zdjęcie”

  11. Ja zazwyczaj jak już muszę mieć takie zdjęcie (czasami się zdarza, że niektórzy wręcz to wymuszają) to uśmiecham się stylu „weź już kurwa zrób to zdjęcie” 😛

  12. No cóż – ja jak gdzieś już się wybiorę to robię zdjęcia tego co podziwiam, rzadko z sobą na pierwszym planie bo i po co. Tak to mam ładne zdjęcie jakiegoś obiektu, a siebie to widzę w lustrze, ew. foty z sobą mam z jakichś imprez, spotkań.

  13. Haku: oj z imprez foty niekoniecznie musza byc fajne. Jakos przypomniała mi się stronka http://mp3s.com/dzienpo 😛

  14. Pisząc imprezy miałem na myśli coś bliższego spotkaniom właśnie a nie meeting, gdzie wszyscy chleją do upadłego 😉

  15. @Koval: ale przecież nikt nie zmusza Cie do oglądania takich fotek. Jak ktoś lubi to niech sobie takie robi. A karty są teraz tanie jak barszcz i nie ma co ich oszczędzać.

  16. Hehehe ostatnia imprezka (urodziny ojca) pokazala, ze wcale nie trzeba wypic. Takie spontaniczne fotki moga zlapac jakies smieszne (czyt. glupie) miny 😛

  17. @radmen – wtedy można się po jakimś czasie pośmiać wspominając 🙂 A takich fotek nie ma co upubliczniać bo i po co one komu.

  18. @haku otóż to… mnie się przypomina scena z jakiegoś filmu gdzie oglądali slajdy

    „a to John na tle zamku, a to John podnosi prawą rękę, a to John podnosi prawą ręke, a to John idzie, a to John jedzie na rowerze, a to John przy palmie, a to John leży na leżaku, a to John…”
    :niewiedza

  19. O fuck 😀 Biste te foty 😀 chyba sobie takie walne 😛

  20. To gorsze jak moje klasowe fotki z opalania się na trawie 😀 .

  21. Dobre zdjęcia z wakacji to IMO styl jaki prezentuje Apple na swoich prezentacjach. Żeby daleko nie szukać to np. tu

  22. Po prostu spontaniczne zdjęcia. Pozowane zdjęcia są do dupy i to chyba wie już każdy 😉 .

  23. Spontaniczne zdjęcia też trzeba umieć robić. Odpowiedni kąt, kard – i to wszystko w kilka sekund.

    Oczywiście nie mam nic do spontanicznie-normalnych zdjęć, ale takie jak wyżej podobają mi się najbardziej. ;D

  24. Nie znam się na fotografii… Ale kadr oznacza zmieszczenie wszystkiego co trzeba w obiektywie, np. bez ucinania uszu itp. ?

  25. Nie koniecznie. Ale ten sam obiekt (człowiek) sfotografowany np. stojąc po lewej, zamiast stojąc po środku – może wyglądać zupełnie inaczej. Po prostu odpowiednie rozmieszczenie elementów na zdjęciu.

    Ucinanie uszu itp. też może być fajne. 🙂

  26. @zx, zgadzam sie z Toba w zupelnosci [chociaz nie wiem czy robi Ci to jakas roznice] zdjecie, ktore przedstawia dana osobe po prawej stronie, lewej calosci zdjecia albo jest robione z tzw. perspektywy zaby wcale nie musi byc nudne i wiesniackie 🙂 wyskujemy tym samym nowe spojrzenie na okreslony krajobraz… no chyba, ze ktos chce sie czolgac non stop i wowczas nie jest to dla niego zadne novum 🙂

    @Livio, kadr to raczej to co widzisz w obiektywie aparatu przez zrobieniem zdjecia. a co na nim zostanie umieszczone to juz jest sprawa Twojej fantazji 🙂

    @Koval… skrajne dokumentowanie? i to pisze czlowiek, ktory notke wczesniej pokazywac co je? o_O i to nie jest skrajna dokumentacja w takim razie? ;P ej… mowilem Ci juz, ze jestes cholerny hipokryta? 😀

  27. k: Nie koniecznie o to mi chodziło. 😉 Jeśli chodzi o zdjęcia człowiek + coś, to IMO dobre zdjęcie tej kategorii zahacza już o zdjęcie artystyczne. Ja się zgadzam z Kovalem, że większość takich dokumentacyjnych zdjęć jest conajmniej dupiasta.

    O kadrze pisałem w sensie zdjęć spontanicznych.

  28. @k. ale tam nie ma na kazdym zdjęciu mojej pozowanej twarzy

    @zx, livio. Imo na spontanicznych fotach wychodzi się lepiej aniżeli na najlepszej pozowanej

  29. Koval, sama prawda 😉 .

  30. nikt nie kwestionuje wiec tego, ze zdjecia spontaniczne sa duzo lepsze, bo sa przede wszystkim naturalne, ale niektore zdjecia-akty – badz co badz sila rzeczy pozowane rowniez sa warte uwagi 🙂

  31. Chcesz mieć zdjęcie niesamowitego widoku, ale nie widokówkę bez ludzi, chcesz aby Twoi bliscy na nich byli bo zdjęcia bez ludzi są bez sensu.
    Nie masz zbyt wiele czasu. Jak zrobić takie zdjęcie sensownie?

    Zamiast krytykować podaj kilka rozwiązań powyższego zadania aby wynik nie był banalny.
    Co można zmienić? Kadr chyba nie bardzo? jak ludzi ustawić? tylko podaj takie rozwiązania jakich sam byś się nie czepił i aby to nie było „nie robić wcale”

  32. @a

    no proste… zamiast stać jak kołek podskoczyć jak się robi zdjęcie, połozyć się, można wypiąc gołą dupe, pocałować mamusie stojącą obok, można stanąć tak zeby nie zasłaniać widoku, można podejść torche bliżej zeby bylo widać jednak twarz a nie sylwetke (wiem że każdy z daleka ładnie wygląda ale bez przesady, żeby to nie było 200m), można zrobić głupią minę i się lekko zgarbić, przybrać fajniejsza postawę… wszystko co zrobisz na zdjęciu zależy od sytuacji, własnej inwencji i temperamentu. tak jak można powiedzieć o kimś za pomocą tego jakiej muzy słucha, co czyta w internecie, jak się ubiera, na kogo głosuje, co je to można zapewne powiedzieć coś o kimś po tym jak i jakie zdjęcia robi i na nich pozuje. jak na każdym wychodzisz tak samo to jaki jest sens powielać to co już widać na pierwszym? równie dobrze można by wyciąć swoją osobę w Photoshopie CS3 i wstawić do każdego widoczku znalezionego na images.google.com :czyta

    się rozpisałem

  33. Nie każdy zna się na fotografii i myślę, że nie ma co aż atak ganić osób, które sobie robią takie zdjęcia. Jedni zajmują się fotografią hobbystycznie, z pasją, lub nawet profesjonalnie i owszem, można by się uczepić ich zdjęć, gdyby je gdzieś wystawiali, lub szczycili się nimi. Ale większość ludzi po prostu bierze komórkę, czy jakiś tam mały aparacik tylko po to, żeby zrobić kilka zdjęć z wycieczki i potem pokazać rodzinie, lub kiedyś powspominać. I aparat mam w ręku raz na pół roku i nie można od niego wymagać oryginalnego podejścia do tematu, jakiś ciekawych technik, itd. To trochę tak, jakby opieprzać pięcioletnie dziecko, że jego malunki nie nadają się do wystawiania na światowych wystawach, ani nawet do zdobienia ścian.

    Inną sprawą jest robienie lipnych zdjęć i wychwalanie się nimi wszędzie uważanie się za wybitnego fotografa. Wtedy rozumiem wrogość.

  34. z której strony te trzy zdjęcia są „wieśniackie”, bo nie rozumiem… Ot, zwykłe zdjęcia i tyle, czepiasz się ;p

Skomentuj.