BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Nadrabiam

Po wielkim boju zdobyłem dostęp do Internetu. Nawarstwiło się kilka spraw zaległych. W miedzy czasie jak mnie nie było uzyskałem absolutorium, wysłuchałem chóru uczelnianego, uścisnąłem dłoń prorektora, prodziekan, zjadłem lody (eh jakie to wulgarne słowo), umyłem się, zeszła mi skóra z pleców, nagrałem 2 płyty DVD …. Bla bla bla…

Przejdźmy do konkretów. Myśl pierwsza: Ludzie są poranieni. Każdy z życiowymi problemami uważający, że to co było w przeszłości jest ważniejsze niż to co będzie, tudzież jest teraz. Potępiam! Uniemożliwiają one sprawną ocenę rzeczywistości. Uogólniają, przez co funkcjonowanie w społeczeństwie staje się dla takich osób ograniczone. Nie czerpią z życia tego na co zasługują, wręcz nie dostają nawet tego, co im w pewnym stopniu się należy. Bez bólu, blokad i wyrzeczeń życie jest łatwiejsze. Bo wiesz – ból to słabość, która opuszcza ciało. A jednak jest to zdumiewające, że ludzie potrafią tak ładnie uogólnić, że ja to oni, oni to ja, że wszystko jest złe i stwarza problemy przeciwko nim samym. A problem to problem o sumie zerowej. Wszystkie problemy tkwią w naszych głowach. Tylko tam. Krzyż na drogę i pozdrawiam.

Myśl druga i ostatnia: …bo liczy się gra i zabawa. Więc pozostaje im tylko wpierdolić.

1 Comment.

  1. rozumiem, że ta (i inne) notka, to suma jakichś głębokich przemyśleń – niekoniecznie zrozumiała dla kogoś, kto nie siedzi w Twojej głowie;)

Skomentuj.