Kolejne egzystencjalne pytanie
Ostatnio zastanawiam się intensywnie nad tym co jest gorsze - mówić i nie być zrozumianym, czy słuchać i nie rozumieć?
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: egzystencja,
Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
radmen | 14 Mar 08, 18:51:23
To pierwsze, z drugim zawsze jest taka opcja, że może Ciebie serdecznie walić to czy rozumiesz czy nie.
AleAle | 14 Mar 08, 20:33:15
To drugie, chociaż pierwsze bardzo utrudnia życie, to to drugie bardzo je systematyzuje 
Bayger | 14 Mar 08, 21:03:21
A jeszcze gorzej jest mówić o tym czego się nie rozumie ;)
Kasia | 14 Mar 08, 21:25:34
mówić i nie być słuchanym;) już nie przesadzaj i nie rób scen z tym zrozumieniem:P
Ojciec karmiący. | 14 Mar 08, 21:34:34
w obu przypadkach można źle interpretować. gorsze to właśnie źle interpretować i nie mieć o tym pojęcia;)

