BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Rano Hello a wieczorem googdbye

Weekendowy weekend okazał sie bardzo imprezowy. Zaczęło się od czwartkowej skrzydełkowej kolacji w carry, potem piątkowe randez vous w mc donald’s z udziałem kuponów zniżkowych. Najedzeni i rześcy kontynuowaliśmy 3 godzinny maraton w bilard w pewnej zadymionej spelunie.

Sobota to kolacja z udziałem wieprzowiny, potem papierosa i piwa w bilardowej spelunie po raz drugi, następnie kolejny browar, czekolada z orzechami i chipsy w kulturalnym miejscu na tyłach kaliskiego teatru pomiędzy grobami poległych radzieckich żołnierzy. Nieco później salsa pod Muzami z dziwnie wyglądającymi i ubranymi ludzmi w nieumytych włosach zwanymi dredami. W ręku papierkowy numerek z szatni wypisany markerem. W okolicach pierwszej niedzielnej nocy – pobudka pewnej niewiasty o dzwięcznie brzmiącym imieniu Aldona. Cel wizyty? Mandarynki, lekko zmrożone, łatwo obierające się ze skórki klementynki.


img

img

img

img

img

img

img

img
 

Tak to mija impreza za imprezą w jakże nudnym wieczorem i zaspanym Kaliszu. Mieście w którym ludzi poukładało 18 kościołów, transportuje jakies 20 mostów, historie tworzy się tu od XVIII wieków, a Maria Dąbrowska opisuje go w "Nocach i Dniach" jako Kaliniec w którym pomnik Adama Asnyka pomaga w rozlewaniu wódki. Klimat który tworzą lekko dzicy, zjawiskowi ludzie gadający pewną odmianą gwary znanej z Poznania teeej… I mogę rzec tylko jedno, że mimo wszystkich wad jakie posiada to miasto mnie odpręża swoją leniowatością i próżnością…

Aaaa i bym z tego wszystkiego zapomniał – w jakim innym polskim mieście urządza się maraton pływania rzeką na dystansie około 2km w środku zimy?


img

img

img

♫ Grzegorz Martecki – Rano Hello

Wniosek: A M jest dzika jak kot zwany Wienia

4 komentarze

  1. Hehe 🙂 Na wszystko jest czas .. na deszcz i na słońce to i na maraton jest 😀 w środku zimy, a właściwie wiosny .. u mnie dzisiaj 17 stopni było 😀

  2. @kasiula no z pogodą to trafili zajebiście trzeba przyznać… z balkonu sobie pooglądałem. ale co będzie za rok jak nie trafią? wtedy to będzie hardcore :lol

  3. Koval zorganizują na lodzie ;D

  4. Sory mam pytanie jak zrobiłeś ze zdecia ci sie przyygaszaja podasz mi skrypcik lub kod??

Skomentuj.